Już w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, mieszkańcy Horyńca-Zdroju oraz goście uzdrowiska połączą siły w ramach 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pod hasłem „A my Polacy – pomaganie mamy w genach!”, lokalny sztab przygotował szereg atrakcji, które pozwolą wesprzeć tegoroczny cel zbiórki.
Wydarzenia rozpoczną się od mocnego i mroźnego akcentu. O godzinie 10:00 na placu przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej odbędzie się wspólne morsowanie. To propozycja dla osób o mocnych nerwach i hartowanym ciele, które chcą zainaugurować finałowy dzień w widowiskowy sposób.
Główna część artystyczna i charytatywna przeniesie się po południu do Teatru Dworskiego przy Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki. Od godziny 16:00 na scenie prezentować się będą grupy dziecięce oraz młodzieżowe działające przy GOKSiT. Występy młodych artystów będą przeplatane licytacjami, podczas których będzie można zdobyć orkiestrowe gadżety, bony usługowe oraz domowe słodkości.
O podniebienia uczestników zadbają panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Horyńcu-Zdroju. Na miejscu będzie można skosztować tradycyjnej grochówki oraz kiełbasy z ognia. Dochód z licytacji oraz datki zbierane do puszek przez wolontariuszy zostaną przekazane na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla dziecięcych oddziałów gastrologicznych.
Organizatorzy zapraszają wszystkich do aktywnego udziału, podkreślając, że każda złotówka ma znaczenie w walce o zdrowie najmłodszych pacjentów.




