Bliscy 9-miesięcznej Michaliny Gotkowskiej apelują o wsparcie w walce w chorobą. Dziewczynka zmaga się z niezwykle rzadką chorobą genetyczną – zespołem Buratti-Harel, a jej leczenie i rehabilitacja wymagają ogromnych nakładów finansowych.
Michalina przyszła na świat z obustronnym zwichnięciem stawów biodrowych, bardzo obniżonym napięciem mięśniowym i cechami dysmorficznymi. Od pierwszych dni życia wymagała specjalistycznej opieki, a liczne badania miały pomóc ustalić źródło problemów zdrowotnych. Ostateczną diagnozę przyniosło badanie WES Trio, które potwierdziło u niej ultrarzadkie schorzenie genetyczne.
Dziewczynka nie potrafi samodzielnie jeść – od urodzenia karmiona jest sondą. Lekarze stwierdzili również opóźnienie rozwoju, a przed Michaliną stoi jeszcze poważna operacja bioder. By miała szansę na lepszą przyszłość, konieczne są intensywna rehabilitacja, stała opieka wielu specjalistów i kosztowne leczenie.
Tata Michaliny – Marcin, pochodzi z Lubaczowa i jest dobrze znany w lokalnej społeczności piłkarskiej – był w przeszłości zawodnikiem m.in. Pogoni-Sokoła Lubaczów. Wraz z żoną podkreślają, że robią wszystko, co w ich mocy, jednak koszty terapii rosną z każdym tygodniem. Dlatego też potrzebne jest wsparcie innych ludzi dobrej woli. Liczy się każda wpłata, udostępnienie informacji czy dobre słowo.
Pomoc można przekazywać w formie wpłat lub 1,5% podatku. Szczegóły znajdziecie na platformie Siepomaga: https://www.siepomaga.pl/michalina-gotkowska.





1. „Potrzebna o pomoc”- raczej Potrzebna pomoc
2. „Tata Mchaliny Marcin” raczej Tata Michaliny- Marcin
3. „na platfoemie”- bardziej chyba na platformie…
Nie pier*ol, tylko wesprzyj! 😐😐
Weź się jeb*ij debilu, to po pierwsze a po drugie to przynajmniej widać ,że redaktor elubaczow nie używa sztucznej inteligencji za co szacunek