Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie zdementowała krążące od wczoraj po południu w internecie informacje o rzekomej próbie porwania dziecka w Cieszanowie.
Jak podkreślają funkcjonariusze, do komendy nie wpłynęło żadne oficjalne zgłoszenie w tej sprawie, a przeprowadzone czynności nie potwierdziły, by doszło do przestępstwa. Według policji ustalono wskazany pojazd i tożsamość kierującego. Mężczyzna wyjaśnił, że zatrzymał się i zwrócił uwagę na chłopca, ponieważ był przekonany, że może to być syn jego znajomych. Funkcjonariusze nie stwierdzili żadnej próby nawiązania niepożądanego kontaktu ani działań świadczących o zamiarze uprowadzenia.
Funkcjonariusze ustalili wskazany pojazd oraz tożsamość kierującego. Mężczyzna, z którym przeprowadzono rozmowę, potwierdził, że zatrzymał się i zwrócił uwagę na chłopca, ponieważ był przekonany, że może to być syn jego znajomych. Z ustaleń policjantów wynika, że nie doszło do żadnej próby nawiązania niepożądanego kontaktu ani działania, które mogłoby wskazywać na próbę popełnienia przestępstwa. Na podstawie przeprowadzonych czynności ustalono, że zdarzenie nie miało charakteru próby uprowadzenia – informuje mł. asp. Marzena Mroczkowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowej Policji w Lubaczowie.
Policjanci apelują o rozwagę i weryfikowanie informacji przed ich dalszym rozpowszechnianiem.



Czy ktoś zweryfikował czy na pewno ten ktoś zna dziecko zna nazwisko. czy tak sobie powiedział . bo przecież nie powie że chciał porwać dziecko.