W Lubaczowie trwają prace przy rewaloryzacji cerkwi greckokatolickiej pw. św. Mikołaja przy ul. Grunwaldzkiej. Inwestycja obejmuje m.in. wymianę konstrukcji i poszycia dachu.
Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Rewaloryzacja oraz remont cerkwi greko-katolickiej pw. św. Mikołaja w Lubaczowie”, wpisanej do rejestru zabytków pod nr A-556 z 20 grudnia 1988 roku. Zakres prac obejmuje m.in. konserwację techniczną struktury ołtarzowej, badania konserwatorskie, usunięcie przemalowań oraz prace stolarskie. Zrealizowana zostanie także konserwacja techniczna złoceń. Obecnie prowadzone są roboty związane z remontem ponad stuletniej więźby dachowej i wymianą drewnianej konstrukcji dachu oraz poszycia. Prace nie obejmują kopuły głównej.
Rewaloryzacja cerkwi realizowana jest dzięki dofinansowaniu z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Na to zadanie Miastu Lubaczów przyznano w 2023 roku kwotę 712 966,23 zł z puli ponad 9,1 mln zł przekazanych samorządom z terenu powiatu lubaczowskiego. Wykonawcą zadania jest firma DP Studio Dariusz Pilch, a nadzór nad pracami sprawuje Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Cerkiew św. Mikołaja została wybudowana w 1883 roku w stylu eklektycznym według projektu wybitnego ukraińskiego architekta Wasyla Nahirnego, w miejscu wcześniejszej, drewnianej świątyni. Budowla jest murowana, orientowana, na planie krzyża łacińskiego z trójbocznie zamkniętym prezbiterium i kopułą na przecięciu naw. Jej charakterystyczną cechą są dwuspadowe i pulpitowe dachy, które obecnie przechodzą gruntowną renowację.
Rewaloryzacja ma na celu przywrócenie świątyni dawnego blasku i zabezpieczenie jej na kolejne dekady jako jednego z najcenniejszych zabytków sakralnych Lubaczowa.
Zobaczcie zdjęcia z ostanich dni ukazujące postęp prac.










A na Ukrainie kościół w Hruszowie też Ukraińcy że swoich pieniędzy wyremontują?
Oczywiście, że nie. Co więcej, Ukraina prowadzi politykę zacierania wszystkiego co polskie i z Polską związane. Niestety, nasze ameby żadnych wniosków z tego nie wyciągają i nie rozumieją jakie konsekwencje mogą z tego wyniknąć w przyszłości.
wiedziałem że tak będzie. kto za to płaci? pan płaci,pani płaci,społeczeństwo płaci! Z tamtej strony oczywiście zero. Tylko sami musimy remontować. Czy te władze już całkiem zdurniałem? kto siedzi w tym rzadziej? ja im nie bronie remontu ale niech to robią z własnych pieniędzy a póki co to maja chyba ważniejsze wydatki. czy aby napewno chyba?
My juz dawno zostaliśmy skresleni. Polski ma nie byc. Zajmujemy się pierdolami,tzn nie my a rządzący a ludzie umierają bo NFZ jest bankrutem
Ale to niedobra jest o tym mówić….
Rewitalizacja