Wiele ludzi traktuje sprzątanie jako konieczność. W związku z tym, że nie przepadają za tą czynnością, często odkładają ja na później. W efekcie robi się coraz brudniej i jeszcze trudniej zebrać się do porządków. Tymczasem wystarczy wprowadzić kilka trików do codziennej rutyny, aby sprzątanie było szybsze i mniej męczące. Przeczytaj.
1. Małymi kroczkami, ale regularnie!
Sprzątanie mieszkania to nie wyścigi. Dużym błędem jest jednak odkładanie wszystkiego na „kiedyś”. Jeśli zostawisz rozrzucone po całym domu rzeczy na kilka dni, z czasem zacznie ich się robić coraz więcej. Lepszym pomysłem jest porządkowanie na bieżąco.
- – Przeczytałeś książkę? Odłóż ją na półkę.
- – Zjadłeś posiłek? Przetrzyj stół i włóż naczynia do zmywarki.
- – Pobrudziłeś ubranie? Wrzuć je do kosza na pranie, odpowiednio sortując.
Te drobne gesty zajmują chwilę. W dłuższej perspektywie mogą jednak oszczędzić godziny pracy. Sprzątanie na bieżąco zapobiegnie też narastaniu w nas frustracji i poczucia bezsilności.
2. Sprzęt ułatwiający porządki domowe
W codziennych obowiązkach domowych niezwykle pomocne okazują się urządzenia AGD. Dzięki odpowiednio dobranym sprzętom, takim jak odkurzacz, sprzątanie stanie się mniej czasochłonne i mniej męczące.
Dopasowane do potrzeb urządzenia umożliwiają wykonywanie domowych obowiązków w przyjemniejszy sposób. Dzięki nim porządki nie będą wyczerpujące fizycznie – staną się rutyną i to czasem… przyjemną. Inwestycję w nowoczesne technologie warto potraktować jak coś, co podniesie komfort życia – nie wyłącznie jako kolejny wydatek.
3. Grunt to… dobry start!
Najczęstszą barierą porządków domowych jest brak motywacji, aby zacząć. Zwykle wystarczy jednak przełamać tzw. pierwsze lody, aby zmotywować się do sprzątania. Nie jest to proste, ale istnieje ciekawy sposób na rozpoczęcie porządków.
Wyznacz sobie tylko 5 minut na dowolne sprzątanie. Możesz np. wytrzeć lustro w łazience, odkurzyć podłogę w kuchni lub wytrzeć blaty. Po upływie wyznaczonego czasu wpadniesz w rytm pracy i najprawdopodobniej będziesz chcieć ją kontynuować. Jeśli stanie się inaczej – i tak odniesiesz sukces! Przecież właśnie poświęciłeś kilka minut na poprawę wyglądu otoczenia.
4. Przyjemna atmosfera
W wielu przypadkach sprawdza się, że cisza podczas sprzątania sprzyja znużeniu. Brak bodźców z zewnątrz często odbiera motywację do działania. Warto więc zająć umysł czymś przyjemnym podczas porządkowania, np. włączyć ulubioną muzykę, audiobook czy podcast. Głowa dostanie przyjemną „pożywkę”, podczas gdy ciało wykonywać będzie rutynowe czynności.
Co ciekawe, wiele współczesnych badań wskazuje na to, że słuchanie energetycznej muzyki poprawia nastrój i zwiększa tempo pracy. Co ty na to, aby z porządkowania przy muzyce zrobić też prywatne… zawody? Nastaw stoper i spróbuj zakończyć np. mycie podłogi, zanim skończy się piosenka. Wprowadzenie elementu rywalizacji może skutecznie zmotywować do działania.
5. Mało przedmiotów – mało sprzątania
Najłatwiejszym sposobem na szybkie i przyjemne sprzątanie jest posiadanie… mniejszej ilości rzeczy. Warto systematycznie przeglądać zawartość półek, szuflad oraz szafek, a także pozbywać się nieużywanych przedmiotów. Nie dość, że kurz nie będzie się mieć do czego przyczepić, to w dodatku sprzątanie stanie się mniej uciążliwe i szybsze.
Warto przyjąć również zasadę – nowe rzeczy muszą mieć swoje miejsce. Oznacza to, że jeśli kupisz coś nowego, od razu zdecyduj, gdzie będziesz to przechowywać. W ten prosty sposób unikniesz tworzenia się górek przedmiotów, które bez ładu rozrzucone są po całym domu.
Pamiętaj o tym, że…
Sprzątanie nie powinno być wyłącznie przykrym obowiązkiem. Jeśli odpowiednio do tego podejdziesz, być może porządkowanie wcale nie okaże się takie złe? Dzięki prostym sposobom można utrzymać dom w czystości bez poświęcania na to wielu godzin. Wystarczą:
- – Krótkie, ale regularne sesje sprzątania.
- – Odpowiednie urządzenia upraszczające porządki.
- – Motywujące środowisko.
- – Ograniczenie niepotrzebnych przedmiotów.
Wprowadzenie kilku trików sprawi, że porządkowanie będzie mniej męczące. Z czasem może stać się nawet… całkiem satysfakcjonujące!
Artykuł sponsorowany.
