Rozpoczęła się fumigacja cerkwi św. Paraskewy w Nowym Bruśnie, która ma na celu zwalczenie szkodników drewna, w szczególności spuszczela pospolitego. Obiekt jest niedostępny dla turystów. Prace mają potrwać do 31 sierpnia.
Obecność szkodników stała się szczególnie uciążliwa, a w kolejnych latach mogła skutkować zniszczeniami.
– W przyszłości mogłoby to doprowadzić do poważnych szkód w drewnianych elementach konstrukcyjnych. Obecność szkodników uniemożliwiłaby także powrót zabytkowego wyposażenia do wnętrza świątyni – czytamy na profilu facebookowym cerkwi.
Fumigacja cerkwi prowadzona jest w sposób bezpieczny dla ludzi i środowiska, ponieważ przeprowadzana jest przez wykwalifikowanych specjalistów, którzy stosują kontrolowane procesy spełniające aktualne standardy ekologiczne i technologiczne. Cerkiew została szczelnie pokryta folią, a teren wokół obiektu został wygrodzony i zabezpieczony. Mimo to, osoby prowadzące fumigację proszą o nie zbliżanie się do cerkwi oraz o ścisłe przestrzeganie wytycznych.
Prace są możliwe dzięki dofinansowaniu od Województwa Podkarpackiego, Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Powiatu Lubaczowskiego.
PZ, elubaczow.com









To prawie jak, słynne swego czasu, dzieła Christo i Jeanne-Claude – opakowywali sobie różne obiekty. 🙂
„Fumigacja jest bezpieczna dla ludzi i środowiska” to nie jest zbyt fortunne określenie. Z logicznego i merytorycznego punktu widzenia powinno być.
„Fumigacja przeprowadzana jest w sposób bezpieczny dla ludzi i środowiska”
dla wyjaśnienia: Fumigacja jest toksyczna proces dla ludzi , więc cokolwiek pojawi się w tym zdani w dopełnieniu po stwierdzeniu „Fumigacja jest bezpieczna dla ludzi” już nic nie zmieni. Początek jest nieprawdziwy.
Kto wykonuje tę fumigację? Ciekawe jakie są koszta tego zabiegu, bo mam podobny problem w swoim domu.
Prace wykonuje firma CARSEKT – http://www.carsekt.pl
o matko… to współczuje
a dlaczego? Widze, ze na rynku jest kilka firm, które się tym zajmują i którąś musze wybrać