W czwartek, w Gorajcu w gminie Cieszanów rusza Folkowisko 2025 – jeden z najważniejszych festiwali folkowych w Polsce. Organizatorzy zadbali o specjalną ofertę dla lokalnej społeczności – mieszkańcy powiatu lubaczowskiego mogą skorzystać z 50-procentowej zniżki na jednodniowe bilety.
Wydarzenie potrwa do soboty, 12 lipca, i jak co roku przyciągnie fanów muzyki tradycyjnej, folku i kultury regionu z całej Polski i Europy. Fetial Folkowisko to nie tylko koncerty, ale też warsztaty, spotkania autorskie i jarmark rękodzieła. Wystąpią zarówno znane zespoły z kraju, jak i artyści związani z regionem. Na Scenie Korzeni zagra m.in. Boleo & Follow the Riddim, którego lider pochodzi z Cieszanowa. Z kolei na Scenie Tradycji usłyszymy kapele ludowe takie jak Tęgie Chłopy czy Kapela Zdzisława Kwapińskiego.
Nie zabraknie również literackiego akcentu – na Scenie Słowa pojawi się Robert Gmiterek, pisarz związany z naszym regionem. Nowością w programie będzie strefa „Moc Małych Społeczności”, gdzie swoją działalność zaprezentują organizacje pozarządowe z całej Polski.
Na uczestników czekają także regionalne przysmaki i stoiska Jarmarku Cudów z wyrobami lokalnych twórców. To świetna okazja, by poczuć klimat Roztocza i doświadczyć jego kulturowego bogactwa.
Organizatorzy zadbali o specjalną ofertę dla lokalnej społeczności – mieszkańcy powiatu lubaczowskiego mogą skorzystać z 50-procentowej zniżki na jednodniowe bilety. Aby ją otrzymać, wystarczy w biurze festiwalowym przedstawić dokument wydany przez wójta lub burmistrza jednej z gmin potwierdzający miejsce zamieszkania.
Pełny program wydarzenia i szczegóły dotyczące biletów dostępne są na stronie: www.folkowisko.pl.



Artykuł partnerski.



A nasi bracia ukry też będą mieć zniżkę? bo to ważne żeby mogli się poczuć jak u siebie.
Trolle jak zwykle nie zawiodły.
„bracia” to organizują wiec nie muszą płacić poza tym data 11 lipca nie jest przypadkowa mają co świętować…
Czują się jak u siebie bo to rodowici krajanie. A miejscowi dostaną zniżkę bo trzeba ich asymilować z rdzenną ludnością.
Dziekuje. Chętnie skorzystamy. Super festiwal. Jeden z niewielu w naszych okolicach
Literówki w tekście biją po oczach, zwłaszcza ten Rorajec…
Ja jadę na pewno do Marcina Piotrowskiego.
11 lipca to chyba dzień pamięci o ludobójstwie Polaków przez Ukraińców – imprezy w ten dzień to słaby pomysł niestety