81 lat temu Cieszanów niemal całkowicie został spalony przez bandy UPA. Burmistrz wraz z młodzieżą złożył pamiątkowe kwiaty pod pomnikiem ku czci pomordowanych.
Czasy II wojny światowej to wyjątkowo trudny okres w dziejach naszego kraju. Tragiczne wydarzenia rozgrywały się m.in. na terenie obecnego powiatu lubaczowskiego, tj. w Cieszanowie, który w nocy, z 3 na 4 maja 1944 został w ponad 90% spalony. Tego brutalnego aktu dokonały bandy UPA (Ukraińska Powstańcza Armia), którymi dowodził Iwan Szpontak (odpowiadał on także za zaatakowanie wsi Rudka). W związku z tymi wydarzeniami, życie straciło 45 Polaków mieszkających w Cieszanowie. Władze samorządowe oraz Dyrekcja i młodzież z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Cieszanowie pamiętają o tym, co wydarzyło się 81 lat temu.
W poniedziełek, 5 maja, Burmistrz Miasta i Gminy Cieszanów Zdzisław Zadworny wraz z Zastępcą Andrzejem Szymanowskim oraz delegacją Dyrekcji i młodzieży z ZSP w Cieszanowie złożyli pamiątkowe kwiaty przy pomniku poświęconym Mieszkańcom Miasta i Gminy Cieszanów poległym i pomordowanym w latach 1939 – 1947. Jak napisał w mediach społecznościowych włodarz gminy Cieszanów:
„Pomimo ogromnych zniszczeń i zamordowania ponad 60 osób (w tym 45 Polaków), niewinnych mieszkańców naszego miasta, Cieszanów zdołał się odbudować i trwa w pamięci o tym, co wydarzyło się przed laty. Jako mieszkańcy mamy obowiązek kultywować pamięć poległych, którzy ponieśli ofiarę ze swojego życia tylko przez to, że byli Polakami. Cześć ich pamięci!”
Pełen szacunku gest władz i młodzieży Cieszanowa świadczy o trwałej pamięci o tragicznej przeszłości miasta. Składając kwiaty, oddano hołd ofiarom i przypomniano o sile wspólnoty. Ta lekcja historii pozostaje ważnym fundamentem tożsamości Cieszanowa.









