Minął już tydzień od zakończenia tegorocznej edycji CieszFanów Festiwalu. Zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy, są zadowoleni z przebiegu trzydniowej imprezy.

Cieszanowskie festiwale sięgają swoimi korzeniami od Breakout Festiwalu, przez Cieszanów Rock Festiwal, aż do CieszFanów Festiwalu, który zadebiutował w 2020 roku. Niestety start wydarzenia, w nieco odmienionej odsłonie, pokrzyżowała pandemia, choć przyznać trzeba także, że wiele imprez w tamtym czasie w ogóle się nie odbyło. Za to zeszłoroczna edycja rozniosła się już bardzo szerokim echem. CieszFanów Festiwal odniósł znaczący sukces, mimo tego, że branża eventowa nadal przeżywała kryzys. Nowa lokalna ekipa, z dyrektorem CKiS Krystianem Napartym i Marcinem Piotrowskim z agencji Hip Hip Hurra oraz burmistrzem Cieszanowa Zdzisławem Zadwornym, postanowiła pójść za ciosem i tym roku zorganizować jeszcze lepszą imprezę.

Line-up, który przyciągną tłumy

Jednym z podstawowych czynników ściągających uczestników na każdy festiwal muzyczny jest jego artystyczna obsada. Na cieszanowskiej scenie w tym roku zagrali: Gutek, Ganczarska & Groove Section, T.Love, Happysad, Poparzeni Kawą Trzy, Hai, Materia, The Bill, Kathia, Tupolev, Terrordome, Koniec Świata, WaluśKraksaKryzys, Moskwa, Pidżama Porno, The Sixpounder, Kashell, Organek, Postman, Sad Smiles, Romantycy Lekkich Obyczajów, Hanz Bonanza, Taraban, KSU, Żywiołak, Grubson, Zielone Żabki, Blenders, Nocny Kochanek i Lucas Laufen. Taka „mieszanka” okazała się strzałem w dziesiątkę, bo każdego dnia festiwalowicze mieli do wyboru naprawdę różne gatunki muzyczne.

Dwie sceny

W tym roku organizatorzy, oprócz sceny głównej, zdecydowali się na stworzenie na terenie festiwalowym także sceny alternatywnej. Tutaj publiczności zaprezentowały się m.in. takie kapele jak Taraban, Zielone Żabki czy Moskwa. W związku z tym, że zarówno scena główna, jak i alternatywna mieściły się na tym samym terenie, to między koncertami były małe przerwy, co pozwoliło festiwalowiczom na ciągłe obracanie się w dźwiękach muzyki. Co ważne, znajdujące się na terenie festiwalu pole namiotowe umożliwiło oglądanie koncertów prosto z własnego namiotu.

Nie tylko muzyka

CieszFanów Festiwal to oprócz muzyki przede wszystkim ludzie – festiwalowicze. Ci przyjeżdżają do nas od lat wiedząc, że czekać na nich będą także dodatkowe atrakcje. To kolejny aspekt, który wyróżnia cieszanowskie festiwale. City NGO w tym roku przeniesione do miejscowego spichlerza zaskoczyło wystawami, gośćmi i dyskusjami. Debat i rozmów nie mogło również zabraknąć w namiocie Otwarte Głowy, w którym zagościły m.in. członkowie zespołów Pidżama Porno, Romantyczy Lekkich Obyczajów, czy WaluśKraksaKryzys. Ogromnie ważnym elementem był również akcent ukraiński, który był mocno zaznaczony np. podczas debat w namiocie Otwarte Głowy.

Logistyka i organizacja

Obsługa artystów, scen, świateł i dźwięków to jednak tylko jeden z wielu wycinków, o który muszą zadbać organizatorzy tak dużego wydarzania. Istotne jest także logistyczne „opanowanie” całego terenu i ciągów komunikacyjnych, dostosowanie i bieżąca obsługa odpowiedniej bazy higieniczno-sanitarnej i gastronomicznej oraz zapewnianie tysiącom ludzi porządku i bezpieczeństwa. Właśnie na to wszystko zwracają uwagę festiwalowicze decydując się o ewentualnym powrocie na wydarzenie w kolejnym roku.

Wszystko fajnie, ale czy się podobało?

W trakcie każdej edycji cieszanowskiego festiwalu, organizatorzy „idą w teren” i pytają uczestników o ich opinie. Szczególną wagę do takich działań przywiązuje burmistrz Cieszanowa Zdzisław Zadworny, który od lat osobiście rozmawia z festiwalowiczami i zawsze liczy się z ich zdaniem i sugestiami. Ci także nie pozostają dłużni i chętnie wypowiadają swoje opinie na temat imprezy. Oto tylko kilka z nich zamieszczonych w mediach społecznościowych zaraz po zakończeniu festiwalu.

Wy też jesteście najlepsi! Byłam pierwszy raz, bawiłam się świetnie i będę wracać. Specjalne pozdrowienia dla Obsługi Sceny, bo chłopaki byli naprawdę na medal!

Bardzo dobra organizacja, fajne nagłośnienie i dźwięki. Cudowne Panie z na kół gospodyń (pyszne jedzenie). Dziękujemy!

Tak potwierdzam jedzonko jak zawsze przepyszne od Pañ z kół :0) kompociki też bardzo dobre;0) wszystko super dograne, świetna muzyka,nagłośnienie, klimat,przesympatyczni ludzie :0)

Dziękujemy, wszystko na piątkę z plusem! Jedzenie; organizacja; ekipa obsługująca; stoiska KGW; nawet pogoda – chce się wracać!

Dzięki za kolejną edycję festiwalu. Za rok melduję się po raz siódmy!

Zatem… do zobaczenia za rok!

6 komentarze

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here