Lubaczowscy policjanci w piątkowy (08.04) wieczór prowadzili pościg za kierowcą, który zignorował ich sygnał do zatrzymania. Okazało się, że 30-latek kierujący osobowym audi był pijany.
Do zdarzenia doszło w piątek tuż po godz. 20, na ul. Mickiewicza w Lubaczowie. Policjanci z ruchu drogowego wydali sygnały do zatrzymania kierowcy osobowego audi. Kierowca zignorował je i kontynuował dalszą jazdę. Funkcjonariusze podjęli za nim pościg i zatrzymali go na sąsiedniej ulicy. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 30-letniego kierowcy audi, blisko 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Okazuje się, że w piątek nie tylko ten kierowca prowadził auto po wcześniejszym spożyciu alkoholu. Kilka godzin wcześniej policjanci zatrzymali do kontroli 27-letnią kierującą citroenem. Badanie urządzeniem wykazało u mieszkanki gminy Lubaczów, ponad promil alkoholu w jej organizmie. Chwilę później w trakcie kontroli wpadł kierowca volkswagena. Jak się okazało po sprawdzeniu w policyjnych systemach, 37-letni mieszkaniec gminy Oleszyce posiadał sadowy zakaz prowadzenia pojazdów. Oboje za popełnione czyny będą odpowiadać przed sądem.
elubaczow.com, KPP Lubaczów
Śledź nas w Google News
Obserwuj elubaczow.comBądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 15 tysięcy naszych obserwujących!






