Lubaczów: Z samorządowcami o uchodźcach i edukacji, ale nie tylko

7

W środowy (30.03) poranek w sali narad Starostwa Powiatowego w Lubaczowie odbyło się spotkanie Poseł na Sejm RP Teresy Pamuły z wójtami i burmistrzami z powiatu lubaczowskiego. Zebrenie było okazją do rozmów na różne tematy.

Głównym tematem spotkania były kwestie związane z wdrażaniem ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, w tym szczególnie z organizacją edukacji dla obywateli Ukrainy przebywających w Polsce. W sobotę (26.03) weszła w życie nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Nowe rozwiązania obowiązują z mocą wsteczną od 24 lutego 2022 r. Ustawa ta określa m.in. szczególne zasady zalegalizowania pobytu obywateli Ukrainy i zakłada nadanie numeru PESEL obywatelom. O tych regulacjach i ich stosowaniu mówiła Poseł Teresa Pamuła. Sporo czasu parlamentarzystka ziemi lubaczowskiej poświęciła także kwestii edukacji dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy na skutek wojny znaleźli się na naszym terenie.

Jeśli chodzi o edukację, to zalecenia są takie żeby, jeśli dzieci nie znają języka polskiego to nie należy ich włączać do klas, tylko tworzyć klasy przygotowawcze – mówiła Poseł Teresa Pamuła i podkreślała kilkukrotnie o wsparciu rządu w pomocy uchodźcom na różnych płaszczyznach.

Samorządowcy podkreślali, że problemem nie jest przyjęcie ukraińskich dzieci do naszych szkół, ale obecny poziom finansowania systemu oświaty w naszym kraju.

– Ukraińskie dzieci bardzo chętnie chodzą do naszych szkół, a my bardzo chętnie je przyjmujemy. Nie trzeba nam specjalnych ustaw, czy programów. (…) Niestety jako samorządy ponosimy ogromne koszty prowadzenia placówek oświatowych. Subwencja, którą otrzymujemy w przypadku gminy Cieszanów to 6 mln zł, a wydatki to 9 mln zł. Niech rząd weźmie na siebie finansowanie wynagrodzeń nauczycieli, a my sobie z resztą poradzimy. Skoro wynagrodzenia nauczycieli są ustalane stawką ministerialną, a arkusze organizacyjne są ustalane przez kuratorium, a nie przez gminy, to koszty tego całego przedsięwzięcia też powinien ponosić rząd – mówił burmistrz Cieszanowa Zdzisław Zadworny.

Samorządowcy dyskutowali także o programie rządowym Polski Ład i zwracali uwagę na ogromne wzrosty cen towarów i usług przy realizacji inwestycji. Podawali przykłady, w których po przetargach poziom dofinansowania jest zupełnie inny.

– Na etapie przyznawania środków mieliśmy zaplanowane 10% wkładu własnego i aż 90 % dotacji. Nasze szacunki były oparte o ówczesne ceny. Teraz okazuje się, że gmina musiałby dołożyć aż 50% środków własnych do inwestycji, bo kwota dotacji nie uległa zmianie. To ogromne obciążenie dla budżetu naszego samorządu – mówił wójt gminy Stary Dzików Tomasz Jabłoński.

Tradycyjnie w trakcie takich spotkań nie mogło zabraknąć tematu stanu dróg wojewódzkich w naszym powiecie. Poseł Teresa Pamuła poinformowała, że w ostatnich dniach sejmik podkarpacki dokonał zmian w budżecie samorządu wojewódzkiego i przeznaczył 5,3 mln zł na odnowę najbardziej uszkodzonych odcinków dróg wojewódzkich (w sumie 17,1 km) w naszym regionie. Tu burmistrz Cieszanowa zwracał uwagę, że potrzebne są kompleksowe remonty dróg, a droga nr 865 Jarosław Bełżec jest dopiero na 21. miejscu listy zadań zapisanej w Programie Strategicznego Rozwoju Transportu Województwa Podkarpackiego do roku 2030.

– Warto zabiegać o zmianę tej pozycji, bo na chwilę obecną można szacować, że remontu doczekamy się w 2026 – 2028 roku – podkreślał Zdzisław Zadworny.

elubaczow.com, hp

7 komentarze

  1. A ja jestem ciekaw, dlaczego świat nie wykona takiej akcji jak Mossad z Eichmannem. Dorwać dziada,naćpać , wywieźć samolotem i pod trybunał w Hadze. Potem wyrok,kara śmierci i na szubienice. Skoro 20 lat po wojnie Mossad mógł odnaleźć zbrodniarza na jakimś odludziu w Argentynie to czemu teraz tak nie można? Przy takiej obecnej technologii?

  2. Jak żyje się Ukraińcom w Polsce i co oni myślą ? Jak im przychylić nieba .
    To pytanie frapuje mnie od rana do wieczora .To państwo ma być dla wszystkich tylko nie dla Polaków. Czy nas ktoś się pytał, czy my tu ich chcemy i to w takiej ilości ? Czy w ogóle chcemy imigracji do Polski ? Nie . To jedno z kluczowych dla tożsamości i przyszłości państwa i narodu pytań, nigdy nie zostało zadane .Nie są w uni a mogą się tu osiedlać ? Ano mogą .Jestem pewien że w referendum 70 procent powiedziałby nie .A 95 procent takich stwierdzeń będzie gdy przyjdzie kryzys i kłopoty .Mówi się nam że brakuje rąk do pracy i nie ma kto pracować na emerytów. Podam przyklad Japoni .Mają najstarsze społeczeństwo w Europie i zero imigracji .Jedno z najbogatszych państw świata daje sobie świetnie radę. Obalili mit o nisko płatnych pracach,których nikt nie chce wykonywać. Sprzątaczki czy śmieciarze są dobrze opłacani bo ludzie o wyższych dochodach muszę się dzielić,aby te prace były wykonane. Można ??? Ano można. Te wszystkie montownie, które nie płacą podatków niech zabiorą sobie Niemcy,Francuzi razem z Ukraińcami .Nie ma nadwyżki pracy nad podażą pracowników ,tylko świadoma polityka korporacyjna czyli globalistyczna .Przedsiębiorcom ma się nie opłacać zatrudnianie pracowników lokalnych, a przez to nie mogą dobrze płacić,dlatego pseudo media krzyczą o braku rak do pracy.Przecież prawo jest tak skonstruowane aby było tak jak jest. Te same kancelarie , które doradzają korporacjom jak nie płacić podatków , piszą dla rządu ustawy podatkowe.To nie żart,to fakt .Jest za to robienie tu Bangladeszu i to dosłownie . Te fabryki tu, to montownie bez zaplecza intelektualnego i w ogóle by ich nie tu było ,gdyby nie fakt nie płacenia podatków i niskich kosztów pracy poprzez sprowadzenia tu taniej siły roboczej .Tak zatrzymuje się wzrost pensji ,czyli de facto powoduje wyjazd osób obrotnych za granice .Dla reszty są zasiłki i tak oto kreuje się sztucznie braki na rynku pracy .Tak zwany brak rak do pracy to w większości mit .Nie mowie tu na przykład o służbie zdrowia ,gdzie za nasze pieniądze uczy się lekarzy dla mieszkańców europy zachodniej .Plusem tego jest dla zainteresowanych graczy destabilizacja Polski i to w niedalekiej przyszłości poprzez nasiedlenie tu proniemieckiej ludności ukraińskiej ,która w krótkiej perspektywie spowoduje konflikt wewnętrzny w Polsce .A to dopiero początek tak zwanych uchodźców do Polski .Po nich przyjdzie Azja i Afryka ,czyli cale to szczęście muli kulti ,które maja na przykład Francuzi czy tępi Szwedzi .Państwo monoetniczne jest darem od Boga i wielkim przywilejem. Obcy w państwie do w dalszej perspektywie chaos ,problemy społeczne , napięcia narodowosciowe i rozmywanie, a w końcu zatracenie tożsamości narodowej przez część tegoż narodu .Problemy przyjdą a my się o nie prosimy na własne życzenie.

  3. Mówcie co chcecie ale Borys Jelcyn był jaki był ale przynajmniej był spokój. I dzięki niemu otrzymaliśmy prawdę o Katyniu. Lubił se chłop wypić, no ale kto nie lubi? Myśmy też mieli jego odpowiednika i to przez dwie kadencje. Lepiej być smakoszem trunków niż mordercą. Za Jelcyna dziś nikt by nie ruszył Ukrainy ani Gruzji a i Łukaszenka nie byłby taki pewny siebie

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here