Dodatki do drinków nie są niezbędne, ale znacznie mogą ułatwić przyrządzanie drinków. Jeśli jesteś na razie czeladnikiem miksologii stosowanej, dzięki dodatkowym akcesoriom będziesz mógł dopracować swój barmański warsztat i zostać nawet mistrzem. Sprawdź najpopularniejsze dodatki do drinków.

Najpopularniejsze dodatki do drinków – spożywcze

Syropy. Blue Curacao i Grenadyna to podstawa. Dzięki temu pierwszemu powstaną takie cudeńka jak Od Zmierzchu do Świtu, Gnijąca Panna Młoda czy Blue Heaven.

„Z pomocą syropu Blue Curacao można wykonać też niebieski lód – to jeszcze jeden dodatkowy plus tego syropu” – mówi redaktor z serwisu https://mojedrinki.pl.

Uwaga, są dwa produkty barmańskie z Blue Curacao w nazwie. Jednym jest likier, a drugim syrop (marki: Finest Call, Monin, Rioba, Polin, ROSE’S Cordial Mixer, Da Vinci Gaurmet).

Natomiast grenadyna to syrop z owocu granatu. Jest gęsta i ciężka, więc osiada na dnie szklanki, co pozwala na przygotowanie koktajli wielowarstwowych i wielokolorowych, jak np. Tequila Sunrise, Monkey Gland, Scofflaw, Bahama Mama i Virgin Jack Rose. W rejonie śródziemnomorskim grenadynę dodaje się do herbaty.

Obecnie w ofertach sklepów są najróżniejsze rodzaje syropów – od owocowych (malina, liczi, kokosowy, marakuja, mango i in.), o zapachu przypraw – (wanilia, imbir, cynamon, bergamotka, mięta, lawenda), smaku warzyw (ogórek) aż po bakaliowe (migdał, orzech, pistacja) i specjalne (guma balonowa, ciastko czekoladowe). Syropy można kupić w zestawach i różnych pojemnościach (50, 490, 700 i 900 ml).

Owoce. Używane jako składnik i jako dodatek dekoracyjny. Wielu z nas może zastanawiać się czy owoce z dekoracji można jeść. No pewnie! Można też je dziobać, kłuć a nawet wysysać, szczególnie jeśli jesteśmy wampirami. Oczywiście dla niektórych ludzi, którzy są „ą i ę”takie praktyki mogą wydać się nieeleganckie tudzież niestosowne. Cóż, jednym z akcesoriów barmańskich są nożyki i szpikulce, ale my absolutnie nic NIE sugerujemy!

Najpopularniejsze dodatki do drinków – narzędzia

Barmańskie rzemiosło, podobnie jak mechanika czy rzeźnictwo, wymaga odpowiednich narzędzi. Wbrew pozorom do wyboru jest szeroka gama.

  • – miarka, czyli jigger. Dostępne w różnych rozmiarach, konstrukcjach i zestawach. Są m.in. dwustronne, obrotowe z uchwytem („młotek”), jako łyżeczki, szklane i metalowe. Miarki pozwalają na precyzyjne odmierzanie składników, co jest wskazane w niektórych drinkach, jak Cuba Libre, Pina Colada, Long Island Ice Tea i in. Sugerujemy wybranie takich, które mają oznaczoną pojemność bez zbędnych farmazonów, wzorków i innych tego typu rozpraszaczy uwagi.
  • – sitko barmańskie. Dostępne w kilku różnych typach: Hawthorne, julep i stożkowe. Te pierwsze są dedykowane do shakera bostońskiego, francuskiego lub TIN-TIN. Mają specjalną sprężynę zatrzymującą lód i owoce oraz wypustki stabilizujące. Najczęściej wykonane ze stali nierdzewnej. Sitka julep posiadają wklęsłą część do przelewania, która może być używana jedną i drugą stroną. Zatrzymuje pestki, kawałki owoców czy lód. Opcjonalnie można go używać jak podręcznej łopatki do lodu. Ostatni model to sitko stożkowe o uniwersalnym zastosowaniu w kuchni. Będzie użyteczne, gdy robi się drinki ze świeżych owoców, z dodatkiem ziół, a także do udekorowania napoju, np. posypania przyprawami np. cynamonem cappuccino.
  • – zester lub nóż. Ten pierwszy jest do twistów i wiórków. Służy do wykonywania dekoracji m.in. spiralnie skrojonych skórek owoców. Zester ma dwa ostrza, w tym jedno ząbkowane. Oczko służy do robienia wiórków. Noże barowe są wielofunkcyjne – mają ząbkowane ostrze, które ułatwia krojenie owoców, a rozwidlony koniec pozwala na umieszczenie plasterka w szklance.
  • – akcesoria do lodu. Bardzo bogata kategoria obejmująca wiaderka, coolery do wina i szampana, kruszarki, łopatki, szczypce, foremki, kamienie chłodzące do drinków czy szpikulce. Z tymi ostatnimi to ostrożnie, bo wszyscy wiemy jak skończyła się historia Gusa Morana w „Nagim instynkcie”. W przypadku materiałów, z których są wykonane sugerujemy stal nierdzewną zamiast drewna. To drugie się moczy, musi schnąć, a w ekstremalnych przypadkach pęka.
  • – słomki i rurki. Papierowe, metalowe, zakrzywione, z łyżeczką, z zakończeniami lub bez. Ekologia jest tak trendy, że można zaopatrzyć się nawet w drewniane, bambusowe oraz trzcinowe. Słomki są wielofunkcyjne, można ich używać jako mieszadełko. Plastikowe też są ekologiczne, przecież można je poddać recyklingowi, a plastik wielokrotnie przetwarzać. Słomki najczęściej dodaje się do drinków i koktajli z grypy tej bardziej kolorowej i egzotycznej jak np. Tequila Sunrise, Sex on the Beach, Paradise Bay czy Malibu Surfer.
  • – wyciskacz. Podstawowy pomocnik barmana. Dzięki niemu można szybko i wygodnie wycisnąć sok z cytrusów – nie zmarnuje się ani kropelka! Warto dodać, że drinki z kategorii sour – kwaśnych, bazują na świeżym soku z limonki lub cytryny. Są to m.in. Whisky Sour, Cosmopolitan, Jager w Tropikach, Californication i Błękitna Laguna.
  • – dekoracje. Szpilki, pikery (diabełki, pokery), patyczki, mieszadełka, parasolki – z różnych materiałów, kolorowe albo i nie. Niektórzy uważają garnirowanie, czyli ozdabianie drinków za oddzielne rzemiosło albo i sztukę. Generalnie są to drobiazgi, ale użyteczne, bo pomogą nam zamieszać drinka lub nabić kawałki owoców.

No, tak wyposażeni możemy przystąpić do praktyki. Najpierw przygotowujemy drinki, a potem „pozwalamy minimalnym dozom ulubionej substancji spływać wolniutko w kierunku przełyku. Chłonne ścianki z rozkoszą wchłaniają, każdą cząstkę mocy. Moc jest z nami”. Zdrówko!

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here