Nakrętki do serca wrzucać można także w Narolu

0

Pojemnik w kształcie serca na plastikowe nakrętki znajduje się już m.in. w Oleszycach, Horyńcu-Zdroju czy Lubaczowie. Teraz pojawił się także na rynku w Narolu.

Gromadząc nakrętki dajemy im „drugie życie”, ale także pomagamy, bo obok postawy pro-ekologicznej celem akcji jest pomoc charytatywna. Wiedzieć trzeba, że nakrętki wykonane są z drogiego surowca. Po przerobieniu na granulat wytwarza się z nich wiele rzeczy np.: wiadra, łopaty do śniegu, rury PCV, skrzynki na narzędzia czy obudowy komputerów. Często jest tak, że firmy przerabiające nakrętki na granulat skupują je od osób, które pozyskane środki przeznaczają na leczenie lub rehabilitację osób niepełnosprawnych.  Coraz więcej miast lokuje pojemniki na nakrętki. W ślad za nimi podążyła również Gmina Narol, która wraz ze sponsorami: Bankiem Spółdzielczym w Narolu, Wytwórnią Wód Mineralnych Galicya, Romanem Dubiel Zakład Rzeźniczo-Masarski i Pizzerią u Synia, na rynku ustawiła wielkie serce.

– Możemy wrzucać do niego nakrętki nie tylko z butelek po wodzie mineralnej czy napojach ale również z opakowań po mleku, oleju, plastikowe wieczka ze słoików lub zatyczki z opakowań po chemii gospodarczej, nakrętki z kremów, opakowania z tuszu do rzęs (bez elementu ze szczoteczką), zabawki plastikowe, twarde pokrywki z serków, małogabarytowe opakowania z napisem PET. – wyjaśniają urzędnicy.

Pierwszą osobą, dla której zbierane będą nakrętki jest mieszkanka Gminy Narol, 12-letnia Karolinka Wolanin z Kadłubisk.

– Zachęcamy więc wszystkich mieszkańców, by wrzucali nakrętki do pojemnika w kształcie serca. Są to małe gesty, a pomnożone dają wymierne rezultaty. – mówią organizatorzy.

AH, elubaczow.com

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here