Przez dwa dni Cieszanów znowu był muzyczną stolicą regionu. Publiczność mogła oglądać koncerty nie tylko na żywo, ale także w trakcie internetowych transmisji.

Przyzwyczailiśmy się już, że każdego roku w sierpniu Cieszanów staje się imprezową stolicą regionu. Do niewielkiego miasteczka na skraju Roztocza przyjeżdżało tysiące fanów rockowych brzmień. W tym roku ze względów bezpieczeństwa udział w festiwalu mogło wziąć mniej osób niż zwykle. Na szczęście festiwalowicze mieli możliwość obejrzenia transmisji na żywo z każdego koncertu oraz wydarzeń, które miały miejsce w City NGO. Ta formuła doskonale się sprawdziła, a oglądalność wyjątkowo pozytywnie zaskoczyła organizatorów.

Pierwszy dzień Ciesz Fanów Festiwal zaczął się tuż po północy w lokalnej cerkwi, gdzie na kameralnej scenie zagrał Henry no Hurry. To był niezwykle emocjonujący i wzruszający koncert. Następnie od rana w City NGO trwały różnorodne wydarzenia, spotkania i warsztaty. Od godziny 17:30 rozpoczęły się koncerty, a na scenie pojawiły się takie zespoły jak Garbate Aniołki, WSK, CF 98, GA-GA Zielone Żabki i gwiazda wieczoru Alcoholica. Publiczność bawiła się do samego końca.

Następny dzień był pełen inspirujących spotkań, bowiem w namiocie City NGO zagościli m.in. IUSTITIA Stowarzyszenie Sędziów Polskich, Zbigniew Hołdys czy siostra Małgorzata Chmielewska. Kolejne godziny festiwalu to głównie koncerty, gdzie na scenie pojawiły się Rapto Łapto, My Own Abyss, Sztywny Pal Azji, Virgin Snatch i Dziady Kazimierskie.

Jednym z bardziej zaskakujących koncertów był występ młodego zespołu Zakład RLU. Chłopaki nie potrzebowali sceny, aby zagrać, wystarczył im wóz. Publiczność przyjęła kapele gromkimi okrzykami „PUNKS NOT DEAD”.

Galeria zdjęć, fot. Mariusz Pajączkowski.


1 komentarz

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here