Lubaczów: Nocna interwencja strażaków, staruszka trafiła do szpitala

2

Lubaczowscy strażacy interweniowali w nocy z soboty (21.09) na niedzielę w jednym z bloków na osiedlu Jagiellonów. W wyniku awarii pralki, z objawami podtrucia czadem do szpitala trafiła starsza kobieta.

Fot. Archiwum

Zgłoszenie od jednego z mieszkańców osiedla wpłynęło do strażaków tuż przed północą. Zgłaszający informował, że w jego mieszkanie jest zalewane wodą z lokalu znajdującego się na wyższej kondygnacji. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu zakręcili główny zawór wody w budynku i rozpoczęli poszukiwania źródła problemu. Z relacji sąsiadów wynikało, że w  mieszkaniu bezpośrednio znajdującym się nad pomieszczeniami częściowo zalanymi może znajdować się kobieta w podeszłym wieku. Próby nawiązania z nią kontaktu nie przynosiły rezultatu, stąd zdecydowano się na doglądnięcie mieszkania przez okna z zewnątrz obiektu przy użyciu drabiny.

Mimo podjętych czynności nie można było stwierdzić obecności osób w tym lokalu i po uzyskaniu zgody od Policji znajdującej się na miejscu zdarzenia otworzono drzwi do mieszkania przy użyciu sprzętu hydraulicznego. Po otwarciu mieszkania, zza drzwi wydobywało się bardzo duże zadymienie i czujniki tlenku węgla wykazały nadmierną obecność tego niebezpiecznego gazu. Natychmiast odłączony został dopływ energii elektrycznej i gazu do obiektu, a strażacy z uwagi na silne zadymienie pracowali w sprzęcie ochrony dróg oddechowych i dokonali przeszukania mieszkania pod kątem osób poszkodowanych oraz lokalizacji źródła zadymienia. Z lokalu ewakuowana została starsza osoba, której stan i objawy wskazywały na zatrucie czadem – relacjonuje kpt. Wojciech Wus, Zastępca Komendanta KP PSP w Lubaczowie.

Kobiecie udzielono pierwszej pomocy i po chwili karetką przewieziono w lubaczowskiego szpitala. Strażacy zlokalizowali także źródło ognia, którym okazała się być pralka automatyczna. Mieszkanie zostało przewietrzone, a wszystkie pomieszczenia w obiekcie również zostały sprawdzone pod kątem obecności tlenku węgla.

Państwowa Straż Pożarna przypomina:

Tlenek węgla to bardzo trujący gaz. Nie jest on wyczuwalny przez ludzkie zmysły.

Tlenku węgla NIE usłyszysz! NIE zobaczysz! NIE poczujesz!

Rekomendujemy instalowanie czujek dymu i tlenku węgla.

Zobacz także

2 komentarze

  1. Starsza Pani nadużywająca alkoholu …(zapomnieli dodać). Dobrze, że Panowie strażacy użyli masek chroniących drogi oddechowe zważywszy na swąd wydobywający sie z tej „kuczy”…którym ta Pani uprzykrza życie pozostałym lokatorom !

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here