Kwestia zwolnień lekarskich często bywa niejasna, szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają pracę. Wątpliwości budzi też sytuacja kobiet w ciąży. Wyjaśniamy, komu przysługuje zasiłek chorobowy i jak długo można go pobierać.

Zaczynasz pracę? Nie licz na płatne zwolnienie lekarskie

Teoretycznie choroba może przydarzyć się w każdym momencie, jednak lepiej, by nie przydarzyła się w pierwszym miesiącu pracy. Prawo do zasiłku chorobowego trzeba sobie bowiem wypracować. Zgodnie z przepisami zasiłek chorobowy przysługuje osobie, która przedstawi zwolnienie lekarskie i podlega ubezpieczeniu przynajmniej 30 dni kalendarzowych w przypadku zatrudnienia na umowę o pracę lub 90 dni kalendarzowych w przypadku zatrudnienia na umowę zlecenie. Aby pracownik podlegał ubezpieczeniu chorobowemu, pracodawca musi odprowadzać za niego składkę chorobową. Warto pamiętać, że osoby zatrudnione na podstawie umowy o dzieło nie podlegają takiemu ubezpieczeniu i nie mogą liczyć na zasiłek chorobowy w przypadku zwolnienia lekarskiego.

Jak długo pracownik może przebywać na zwolnieniu lekarskim

Zwolnienie lekarskie nie jest przywilejem, który można ciągnąć w nieskończoność. Przepisy jasno mówią, że pracownik może przebywać na zwolnieniu lekarskim i pobierać w tym czasie zasiłek chorobowy maksymalnie 182 dni kalendarzowe. Po tym czasie pracownik może starać się o świadczenie rehabilitacyjne.

Trochę inaczej przedstawia się sytuacja kobiet w ciąży. Im przysługuje 270 dni świadczenia chorobowego na zwolnieniu lekarskim.

Zwolnienie lekarskie może być wystawione z datą wsteczną, maksymalnie dwudniową. Wprowadzone 1 grudnia 2018 roku zwolnienia elektroniczne znacznie uprościły proces dostarczania zwolnień do pracodawcy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Do tej pory to pracownik był odpowiedzialny za dostarczenie zwolnienia, teraz procedura odbywa się z pominięciem jego udziału.

Zwolnienie lekarskie a wysokość wynagrodzenia za pracę

Z ekonomicznego punktu widzenia zwolnienie lekarskie nie jest opłacalne. Jak podaje serwis Aplikuj.pl, przebywając na standardowym zwolnieniu, otrzymamy 80% wynagrodzenia liczonego według średniej z ostatnich 12 miesięcy. Czy to wynagrodzenie na chorobowym zawsze wypłaca pracodawca? Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz w tekście: „Kiedy ZUS wypłaca chorobowe„. Powyższe nie oznacza, że w każdym przypadku, gdy pójdziemy na zwolnienie, na koniec miesiąca otrzymamy 80% comiesięcznej pensji. Tak będzie tylko w przypadku, gdy zasiłek chorobowy będziemy pobierać cały miesiąc. W pozostałych przypadkach wynagrodzenie zostanie pomniejszone proporcjonalnie do długości trwania zwolnienia lekarskiego.

Kobiety w ciąży mogą czuć się uprzywilejowane. Im przez cały okres zwolnienia przysługuje zasiłek chorobowy w wysokości 100% wynagrodzenia. Jego wysokość ustala się biorąc pod uwagę nie tylko podstawę wynagrodzenia, ale także premie, nadgodziny, wynagrodzenie za przestoje, pracę w nocy i za urlop.

Zwolnienie lekarskie a urlop

Zgodnie z kodeksem pracy, pracownik zatrudniony na umowę o pracę ma prawo do urlopu wypoczynkowego. Bardzo często dochodzi do sytuacji, w której pracownik przebywający na urlopie rezygnuje ze zwolnienia lekarskiego, niesłusznie wychodząc z założenia, że nie ma potrzeby prosić lekarza o zwolnienie. Tymczasem zwolnienie lekarskie przerywa bieg urlopu. W praktyce oznacza to, że pracodawca będzie musiał udzielić części niewykorzystanego urlopu w innym terminie.

Zwolnienie lekarskie a wypowiedzenie stosunku pracy

Pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim podlega ochronie od rozwiązania umowy o pracę. Okres owej ochrony zależny jest od stażu pracy pracownika i tak:

– jeśli staż pracy pracownika jest krótszy niż 6 miesięcy, pracodawca ma prawo rozwiązać umowę o pracę ze skutkiem natychmiastowym po upływie trzech miesięcy zwolnienia lekarskiego;

– jeśli staż pracy pracownika przekracza 6 miesięcy, może on liczyć na parasol ochronny przez czas pobierania zasiłku chorobowego i zasiłku rehabilitacyjnego.

Ten baner wyświetlono 753 679 razy.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here