89-latka wyjechała wózkiem na grzyby i zagubiła się w lesie

0

Służby ratunkowe kilku formacji prowadziły poszukiwania 89-letniej kobiety, która w niedzielę rano wyjechała wózkiem akumulatorowym do lasu na grzyby. Kobietę odnaleziono następnego dnia.

Fot. KPP Lubaczów

W niedzielę (30.09) około godz. 19, dyżurny lubaczowskiej komendy odebrał zgłoszenie od mężczyzny o zaginięciu jego matki. Z relacji zgłaszającego wynikało, że jego 89-letnia kobieta około godz. 10 rano wyjechała swoim trójkołowym wózkiem akumulatorowym na grzyby do lasu w okolicy miejscowości Futory. Syn powiedział, że jego matka często jeździła wózkiem na grzyby, ale zawsze wracała do domu przed zmrokiem. Mężczyzna zaniepokojony długą nieobecnością matki, próbował się z nią skontaktować, lecz jej telefon nie odpowiadał. Ponieważ poszukiwanie nie przyniosło rezultatu, powiadomił policję.

Do poszukiwań zaginionej kobiety skierowani zostali policjanci, strażacy, funkcjonariusz SG z psem służbowym oraz pracownicy Nadleśnictwa Oleszyce. Przez kilka godzin kilkadziesiąt osób przeczesywało las i drogi leśne w rejonie Futor oraz pobliskich miejscowości. Z uwagi na wiek kobiety oraz porę nocną, dyżurny lubaczowskiej jednostki o pomoc w poszukiwaniach zwrócił się do ratowników STORAT-u.

Około godz. 8 rano następnego dnia, policjanci z Komisariatu Policji w Oleszycach usłyszeli wołanie o pomoc. Natychmiast pobiegli w miejsce skąd dochodziło i zauważyli leżącą, wyziębioną kobietę, która uskarżała się na ból ręki. Za pośrednictwem dyżurnego wezwali pogotowie ratunkowe. Ponieważ w miejsce odnalezienia kobiety nie było możliwości dojazdu, funkcjonariusze z pomocą ratowników ze STORAT-u wynieśli kobietę z lasu, a następnie ją przekazali pod opiekę załodze karetki pogotowia.

Komendant Powiatowy Policji w Lubaczowie dziękuje wszystkim służbom, które pomagały w poszukiwaniach.

elubaczow.com, KPP Lubaczów

Zobacz także

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here