Kolejnego martwego bielika znaleziono w lasach Nadleśnictwa Narol. Leśnicy podkreślają, że to ogromna strata dla środowiska i apelują o rozwagę i wyobraźnię.

„To już czwarty martwy bielik znaleziony w tym roku na tym terenie” – mówi zastępca nadleśniczego Marian Kraczowski i dodaje, że to ogromna strata dla środowiska.
Jak stwierdzono przyczyną śmierci trzech ptaków było otrucie karbofuranem, związkiem chemicznym zawartym w preparacie owadobójczym stosowanym w rolnictwie. Przy dwóch bielikach znaleziono nadjedzone truchła lisów, co może sugerować, że najpierw związkiem chemicznym otruły się lisy, a potem bieliki – piszą na Facebook-u leśnicy z Narola.
O sprawie została powiadomiona policja oraz lekarz weterynarii. Osoby mogące udzielić informacji o sprawcy otrucia proszone są o kontakt z nadleśnictwem lub policją.
Bielik rzadko występuje na Podkarpaciu. Szacuje się, że w regionie żyje zaledwie osiem par. W Polsce bytuje on głównie na pojezierzach i na Pomorzu. Objęty jest ścisłą ochroną gatunkową.
elubaczow.com, Radio Rzeszów