Czy mieszka u nas żbik?

1

Rysie u nas są na pewno, ale czy widział ktoś żbika? Zwierzęta te zasługują na szczególną uwagę, szacunek i ochronę, dlatego Nadleśnictwo Lubaczów prowadzi badania występowania u nas leśnych kotów, a szczególnie najrzadszego zwierza Karpat, najbardziej tajemniczego i niezbadanego.

fot. Andrzej Baran

Na terenie Nadleśnictwa Lubaczów trwają badania występowania żbika. Mamy nadzieję, że zostanie potwierdzone występowanie tego kota tak jak u naszych kolegów w Komańczy – piszą na swoim profilu w mediach społecznościowych leśnicy z Lubaczowa.

Nikt nie wie, ile osobników żyje jeszcze w lasach. Wiadomo tylko, że jest ich niewiele. Niestety, ten jedyny obok rysia polski dziki kot może niezauważenie dołączyć do listy gatunków wymarłych.

Żbik jest jednym z dwóch polskich przedstawicieli kotowatych. Ma szeroką głowę, krótkie i okrągłe uszy, nos barwy czerwono–brązowej, a wokół niego długie, białe wibrysy. Kończyny ma stosunkowo krótkie, mocne i grube. Długość dorosłego osobnika wynosi 44–64 cm u samic i 52–67 cm u samców. Swoim wyglądem przypomina kota domowego, jednak jest od niego mocniej zbudowany. Umaszczenie żbika jest bardzo podobne do dachowca – ma jedwabiste, dość gęste futro, jednak nieco dłuższe i ciemniejsze.

A tymczasem przedstawiamy zdjęcie bliskiego krewniaka żbika – rysia. Autorem fotografii jest nasz czytelnik – Andrzej Baran. Zdjęcie zostało wykonane w okolicach Podlesiny (gmina Narol).

fot. Andrzej Baran

Dowodem na obecność rysi w okolicach Narola jest także film zarejestrowany przez miejscowych leśników.

 

Spotkań z rysiem ciąg dalszy😀. Tym razem nasz największy drapieżnik z rodziny kotowatych został nagrany podczas porannej przechadzki. Kamery monitoringu zarejestrowały rysia, prawdopodobnie może to być ten sam osobnik, którego zdjęcia prezentowaliśmy w poprzednim poście. Mamy zatem w Nadleśnictwie nie tylko monitoring kamerowy ale i także takiego strażnika naszych lasów😁🌲🌲🌲

Opublikowany przez Nadleśnictwo Narol Lasy Państwowe na 12 stycznia 2018

AH, elubaczow.com

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here