Nowe boisko, remonty i inwestycje w lubaczowskim „ogólniaku”

4

Do końca października mają zakończyć się prace związane z budową boiska szkolnego, wykonaniem przebudowy sali gimnastycznej oraz zakupem pomocy dydaktycznych w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Lubaczowie.

Lubaczowski „ogólniak” wzbogaci się o boisko wielofunkcyjne o wymiarach 32 x 44 m. Pojawią się po dwa pola gry do koszykówki i siatkówki, pole gry do piłki ręcznej oraz kort tenisowy. Remont obejmie także budowę podjazdu dla osób niepełnosprawnych przy sali gimnastycznej. Przebudowana zostanie szatnia i zaplecze sanitarne. Ponadto w ramach zadania zakupione zostaną pomoce dydaktyczne do pracowni biologicznej, która wzbogaci się o projektor multimedialny, ekran elektryczny, telewizor, 8 mikroskopów szkolnych z kamerą USB, 5 gablot ekspozycyjnych, stół laboratoryjny wyspowy z szafkami i nadstawkami na odczynniki i 8 laptopów.

Zadanie o wartości ponad 1,5 mln zł realizowane jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi priorytetowej VI Spójność przestrzenna i społeczna, Działanie 6.4 Infrastruktura edukacyjna, Poddziałanie 6.4.3 Szkolnictwo ogólne Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020.

AH, elubaczow.com


4 komentarze

  1. A czy tam kiedyś nie było przypadkiem bieżni i nie miała się ona się tam pojawić w bardziej nowoczesnej formie?
    Z tego co pamiętam takie były chyba pierwotne projekty…

    Zastanawia mnie czy w dzisiejszych czasach na tyle się zmieniły programy nauczania wychowania fizycznego w szkołach, że bieganie jest już poza programem i dzieciaki nie muszą biegać? Kiedyś przynajmniej dwa razy do roku biegało się czy w szkole podstawowej czy średniej na 60 czy 100 m i na 1000 m. Czy dzisiaj już nie trzeba biegać? A jeśli tak, to gdzie te dzieciaki biegają skoro nie ma bieżni? Jak nauczyciele wychowania fizycznego realizują podstawę programową? Rozumiem, że to nie ich wina, że nie ma bieżni, ale ktoś za to odpowiada… Chyba wpadł kolejny „kamyczek” do ogródka władz samorządowych…
    Kiedyś była bieżnia przy Zespole Szkół (nie ma), przy Liceum (chyba nie będzie), przy SP nr 1 zawsze jej brakowało i została w sumie w Lubaczowie jedna jedyna (cud?) przy SP nr 2, która mimo nowoczesnej formy i niewielu lat wymagać będzie niedługo remontu…

  2. A bardziej osobiście… ;-) Cóż sam lubię od czasu do czasu pobiegać i patrząc też na wszechobecną „modę biegową” w Lubaczowie… po prostu przydałoby się więcej miejsc w naszym mieście, gdzie i młodsi i starsi mogliby spokojnie potruchtać dla zdrowia… Nieprawdaż?

  3. Do biegania nie jest potrzebna bieżnia :).. A i z tym nauczyciele wychowania fizycznego bardzo dobrze sobie radzili.. Biegalismy wzdłuż rzeki i przy bocznych uliczkach i nikt sprzeciwu nie zgłaszał :) chętnie wrocilabym do tych czasów! .. Jestem absolwentka LO z 2008 i fajnie widzieć że Nasze stare zarośnięte trawami boisko zmienia się w fajne praktyczne miejsca do gier zespołowych! Oby więcej takich inwestycji!

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here