Piłka nożna: Wyjazdowa wygrana Pogoni-Sokoła, porażka Granicznych

0

Zespoły rywalizujące w jarosławskiej klasie okręgowej rozegrały w weekend 20. kolejkę rozgrywek. Wygraną odnotowali gracze Pogoni-Sokoła Lubaczów. Bez punktów, po potyczce z Płomieniem Morawsko, wrócili do domu Graniczni Krowica. 

Fot. facebook.com/Sanoczanka-Święte

Sanoczanka Święte 1:2 Pogoń-Sokół Lubaczów (0:0)

Lubaczowianie do spotkania przystąpili bez podstawowego obrońcy Łukasza Kamienia oraz Pawła Małeckiego. Duet nowych stoperów tworzyli najmłodsi w kadrze Władysława Pisarza – Tworko i Cisek. Już na samym początku meczu gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale strzał jednego z zawodników Sanoczanki wylądował na konstrukcji bramki. Od tego momentu to zawodnicy Pogoni-Sokoła narzucili swój styl gry, tworząc sobie kilka sytuacji do strzelenia bramki. W pierwszej połowie kibice goli jednak nie zobaczyli. Przełom nastąpił w 65. minucie, kiedy goście wyszli na prowadzenie po dobrze przeprowadzonej kontrze, a piłkę do bramki skierował Jarosław Roman. Zawodnicy z Lubaczowa szybko strzelili drugiego gola, a jego autorem był Jakub Łeski. W 76. minucie Modny wycelował w poprzeczkę, natomiast dwie minuty później faulem taktycznym poza polem karnym ratował się bramkarz gospodarzy Paweł Kokot, przez co osłabił swoją drużynę. Rozmiary porażki w samej końcówce uderzeniem z rzutu wolnego zmniejszył Modny.

Dzięki wygranej lubaczowski MKS dopisał do swojego konta punktowego kolejne trzy punkty. Lubaczowianie rozegrali już także awansem mecz 21. kolejki, kiedy to Wielką Sobotę (15.04), przegrali u siebie 0:2 z LKS Skołoszów (Janusz Milanik 33′, Łukasz Tyrawski 37′).

Płomień Morawsko 3:2 Graniczni Krowica (1:2)

Graniczni wyjechali na trudny teren do Morawska i mogli wyjść na prowadzenie już w drugiej minucie spotkania, gdy zupełnie niegroźną piłkę, mocny wiatr skierował w stronę bramki Maćka Czyża. Ku szczęściu miejscowych, przeleciała ona jednak tuż nad poprzeczką. W 20. minucie spotkania na prowadzenie Granicznych wyprowadził Paweł Furgała, który popisał się skutecznym strzałem z trzydziestu metrów. Przyjezdni poszli za ciosem i trzy minuty później, po pewnym wykonaniu rzutu karnego, prowadzili już 0:2. Miejscowi w pierwszej połowie zdołali odpowiedzieć jeszcze bramką w 32. minucie. Od początku drugiej części spotkania to Płomień częściej atakował na bramkę rywali, efektem były dwie bramki strzelone w ciągu 15 minut. Do remisu doprowadził strzałem głową Lorynowicz, a wynik spotkania ustalił Artur Skiba uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego. Gospodarze mogli podwyższyć jeszcze wynik, ale interwencją wysokiej klasy popisał się Rypnovsky.

Tabela za laczynaspilka.pl.

 

Zobacz także

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here