„Still Got the Blues” w wykonaniu lubaczowskiego zespołu GIN w sieci

10

W sieci pojawił się cover zrealizowany przez Jagodę Mazepę i zespół GIN z Lubaczowa. Muzycy zaprezentowali swoją interpretację utworu „Still Got the Blues” Gary’ego Moore’a.

Kadr z teledysku lubaczowskiego zespołu Gin.

Gary Moore w swojej muzycznej karierze osiągnął to, co nie zdarza się często. Zdobył sukces grając ostrego rocka i muzykę bluesową. Był jednym z najbardziej cenionych i wszechstronnych gitarzystów. Nagrał ponad 20 albumów, z których największym sukcesem okazał się „Still Got The Blues”.

Gra tego artysty inspiruje i bez wątpienia będzie inspirować wielu gitarzystów. Jego utwór na warsztat wziął lubaczowski zespół muzyczny GIN, który pojął się interpretacji przeboju artysty. Realizacja video&audio Gin Studio pojawiła się w sieci chwilę przed świętami i już zbiera pozytywne komentarze. Klip dobija do tysiąca odsłon. Zachęcamy do wysłuchania!

Zobaczcie teledysk.

AH, elubaczow.com

10 KOMENTARZE

  1. Super. Jestem pod wrażeniem. Jednak nie tylko Margaret i disco polo w Lubaczowskim. I dobrze, że jest jakaś promocja troszkę ambitniejszej muzyki, bo jej nie ma praktycznie w mediach, a plastikową sieczkę żeby usłyszeć to wystarczy włączyć jakiekolwiek komercyjne radio.

  2. Szału nie ma. Setki takich wykonów w Polsce i tysiące na świecie. Oczekiwałem zaskoczenia, własnej aranżacji itp. Dobre rzemiosło odtwórcze. Raz posłuchasz następnym razem już nie… Warunki są, może warto coś swojego, nowego w ten utwór włożyć.

  3. Z muzyki dużo się wyciągnąć nie da, tylko wokal może d.. urwać… niestety nie urywa, żadnego pazura, zwykła poprawność, brak emocji i przekazu, jakby wokalistka właśnie wstała z głębokiego snu i w połowie w nim jeszcze tkwiła.

  4. Bardzo dziękujemy szanownej redakcji za udostępnienie, a czytelnikom tego portalu za niespodziewanie dobry odbiór naszego video. Dziękujemy także wszystkim komentującym – tym przychylnie oraz tym mniej przychylnie nastawionym.
    Naprawdę nie mieliśmy zamiaru nikomu nic urywać ani zawodzić nadziei na wykonanie pełne fajerwerków i wariacje na temat… 🙂
    Naszym zamiarem było po prostu oddanie hołdu genialnemu gitarzyście/wokaliście/kompozytorowi w 6 rocznicę jego śmierci. Ta klasyczna ballada jest utworem skończonym i ujęcie lub dodanie choć jednego dźwięku byłoby niepotrzebnym eksperymentem, żeby nie powiedzieć świętokradztwem. Dlatego też staraliśmy się jak najbardziej zbliżyć do oryginału, choć doskonale zdajemy sobie sprawę, że bardzo nam do niego daleko. Żyjemy w cichej nadziei, że sam mistrz nie byłby na nas za bardzo zły, za ten cover 🙂
    Wszystkich chętnych do wymiany spostrzeżeń i uwag prosimy o kontakt na nasze konto FB, email, lub też osobiście – żyjemy i pracujemy w Lubaczowie i chętnie pokonwersujemy przy oranżadzie 🙂
    Wszystkich, którzy mają głowy pełne pomysłów na ciekawe aranżacje i interpretacje utworów wszelakich, serdecznie zachęcamy do działania i dzielenia się swymi dokonaniami a redakcja elubaczow na pewno chętnie pomoże w promocji.
    Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy! /zespół GIN

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here