W miniony weekend lubaczowscy policjanci zatrzymali prawa jazdy czterem kierowcom. We wszystkich przypadkach powodem utraty uprawnień było przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym – informuje Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie.

W piątek (30.09) po południu policjanci sprawdzali prędkość kierowców w miejscowości Lipina. Po godz. 17, zatrzymali do kontroli drogowej jadącego z nadmierną prędkością volkswagena. 62-letni mieszkaniec Rzeszowa miał na liczniku 104 km/h w terenie zabudowanym.
Kolejny mieszkaniec Rzeszowa stracił swoje prawo jazdy w sobotę (01.10). Tuż przed godz. 18, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 26-latka, który jechał seatem z prędkością 102 km/h. W obydwu przypadkach funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy kierowcom i nałożyli na nich mandaty.
W niedzielę dwóch kierowców spotkał podobny los. Tuż po godz. 9 w Młodowie, 60-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego, jechał hondą 108 km/h w terenie zabudowanym. Po godz. 12 w Wólce Krowickiej, 25-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, fordem przekroczył prędkość o 55 km/h. Również w tych dwóch przypadkach policjanci zatrzymali kierowcom prawa jazdy i nałożyli na nich mandaty.

Brawo! Brawo! Może dzięki takim akcjom więcej ludzi przeżyje..
Lubaczowscy policjanci wprowadzaja terror na drogach powiatu lubaczowskiego. Czy nie nalezy sie zastanowic nad iloscia kontroli ??? I czy zawsze dzialaja zgodnie z prawem ? Czyli tym samym sami nie lamia prawa ????