3.8 C
Lubaczów

Hodowcy ryb z regionu alarmują w sprawie planów zmian prawa wodnego

Podobne wpisy

Właściciele stawów z regionu krytykują projekt ustawy, która nakłada na nich horrendalne opłaty za wodę. W piątek alarmowali, że jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, gospodarstwa hodujące ryby upadną.

Stawy Rybne "Miłków", fot. milkow.pl
Stawy Rybne „Miłków”, fot. milkow.pl

W piątek (06.05) w siedzibie stowarzyszenia Pro Carpathia spotkali się właściciele największych gospodarstw rybnych na Podkarpaciu, a także prezesi ogólnopolskich stowarzyszeń zrzeszających to środowisko. Wśród nich był m.in. Mirosław Zaborniak, który prowadzi gospodarstwo w Rudzie Różanieckiej. Ich niepokój wzbudził projekt ustawy o prawie wodnym z 27 kwietnia br., który nakłada na rybaków śródlądowych wysokie opłaty za pobór wody na potrzeby hodowli ryb.

W ocenie hodowców uchwalenie ustawy w brzmieniu zaproponowanym w przedmiotowym projekcie doprowadzi do zniszczenia polskiej gospodarki rybackiej.

– Te opłaty powinny dotyczyć podmiotów, które wodę zużywają, a rybacy jej nie zużywają tylko używają do hodowli i zwracają ją środowisku w niepogorszonym stanie – mówił Zbigniew Szczepański, prezes towarzystwa promocji ryb „Pan Karp”. – Już poprzedni rząd próbował wprowadzić te opłaty, ale Ministerstwo Środowiska po wielu rozmowach z branżą odstąpiło od tego. Teraz nagle temat wraca, bo ktoś gorączkowo zaczyna szukać w budżecie pieniędzy – dodaje.

Zdaniem rybaków tak skonstruowane prawo nie sprawi, że polskie ryby słodkowodne znikną ze sklepowych półek, bo ich hodowla będzie nieopłacalna. Skorzystają na tym gospodarstwa z Czech, Słowacji i Węgier, które już teraz mocno konkurują na polskim rynku z rodzimymi hodowcami.

– Apelujemy i prosimy o nie niszczenie wspaniałej, wielowiekowej, unikalnej w skali europejskiej, polskiej tradycji chowu i hodowli ryb, stworzonej przez całe pokolenia polskich rybaków !!! Zachowujmy dla przyszłych pokoleń dotychczasowy, rybacki dorobek i pozwólmy naszym dzieciom i wnukom, cieszyć się z spożywania polskich karpi – napisali już wcześniej rybacy w liście protestacyjnym.

Do protestu przyłączyli się inny hodowcy – „Źle się dzieje!” – podsumowali właściciele Stawów Rybnych Miłków na swojej stronie na facebooku.

elubaczow.com, portalspozywczy.pl, strefaagro.nowiny24.pl

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Nadchodzące wydarzenia
Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane