TVP Rzeszów: Dzięki niemu bruśnieńskie krzyże nie znikną z krajobrazu Roztocza

8

Na co dzień pracuje jako rehabilitant w miejscowym sanatorium a w wolnym czasie ratuje zabytkowe, kamienne bruśnieńskie krzyże – tak rozpoczyna się reportaż TVP Rzeszów o misji i pasji Grzegorza Ciećki z Horyńca-Zdroju.

Fot. Kadr z materiału TVP Rzeszów
Fot. Kadr z materiału TVP Rzeszów

Krzyże wykonywane z miejscowego kamienia sto, dwieście lat temu stawiane na rozdrożach dróg i przed domami w gospodarstwach przypominają o zniesieniu pańszczyzny, są podzięką za opiekę, prośbą o błogosławieństwo. Dzięki panu Grzegorzowi nie znikną z krajobrazu Roztocza. Dla niego ratowanie kamiennych krzyży to misja i wyzwanie. Potrzeba na to wielu wielu godzin, choćby na poszukiwania w ziemi brakujących elementów, czyszczenia z mchu i zabrudzeń. Najbardziej pracochłonne jest usuwanie kolejnych warstw farby precyzyjnymi narzędziami.

Obejrzyj reportaż TVP Rzeszów.

elubaczow.com, mj, TVP Rzeszów

8 komentarze

  1. Stachu, w samym Horyńcu krzyży kamiennych nie ma, były na pewno trzy, ale sami horyńczanie pewnie je kiedyś zniszczyli… szczątki jednego wyciągnąłem z krzaków i widać je na zakręcie Kolejowej. Ze szczątków na Siole coś w przyszłości zrobię. Wieści o trzecim (nieopodal remizy) szukam.
    Z ziemi horynieckiej to nieopodal Podemszczyzny dwa już stoją w lesie możliwie odnowione i jeden z Werchraty gotowy do zamontowania. Odnowiony niedawno był też krzyż z Brusna Nowego i kosmetycznie odczyszczony w Polance Horynieckiej. Pomnik w Werchracie nie jest z kamienia, ale też został odczyszczony. W nadchodzącym tygodniu będą rozpoczynane działania na linii Brusno Nowe – Rudka – Chotylub.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here