Poznaj najpopularniejsze imiona nadawane noworodkom w Lubaczowie w 2012 roku

29
fot. elubaczow.com
fot. elubaczow.com

W 2012 roku w w Lubaczowie urodziło się 478 dzieci. To o 53 urodzenia mniej niż rok wcześniej. Tradycyjnie już, większość noworodków stanowią dziewczynki, których na świecie powitaliśmy dokładnie 250. Chłopaków było o 22 mniej, czyli 228.

W 2011 roku wśród imion żeńskim królowała Julia, nazwano tak wtedy aż 29 dziewczynek. Jak się okazuje, Julia jest nadal na topie i zwyciężyła także w rankingu 2012 roku, choć na najwyższym stopniu podium musiała zrobić miejsca także Lenie. Wśród imion nadawanych chłopczykom w poprzednim roku, najbardziej popularne było także dwa imiona. W lubaczowskim szpitalu na świat przyszło 17-stu Jakubów i 17-stu Kacprów, rok wcześniej dominował Szymon.

Najpopularniejsze imiona wśród dziewczynek w 2012 roku: Julia (14), Lena (14), Amelia (10), Aleksandra (9), Emilia (9), Martyna (9), Wiktoria (9).

Najpopularniejsze imiona wśród chłopców w 2012 roku: Jakub (17), Kacper (17), Michał (15), Szymon (13), Karol (9).

Zdarzały się także dość nietypowe imiona, jak choćby: Berenika, Arletta, Fabian, Gracjan, Faustyna czy Natan.

Informacje zebrano dzięki uprzejmości Urzędu Stanu Cywilnego w Lubaczowie.

Ten baner wyświetlono 136 541 razy.

29 komentarze

  1. @ppp, masz rację. Jeszcze nie tak dawno imiona rodzaju Jan czy Franciszek to był „obciach”, to była „wiocha” w pojęciu zakompleksionych prowincjuszy. A to przecież nasza tradycja, nasza historia. Do czego potrzebne nam imiona takie jak Ariel, Alan, Berenika czy Samanta (nie obrażając nikogo, kto takie imię nosi – sam go sobie nie wybrał)? To ja już wolę Borys czy Tamara. Brzmią trochę z „ruska” (a my w większości odżegnujemy się od wszystkiego co „ruskie”, oprócz pierogów), ale są słowiańskie, a więc nam bliskie. Oczywiście – wybór imienia dla dziecka to sprawa rodziców i nic nam do tego. Dlatego mówimy raczej o zjawisku, a nie o pojedynczych przypadkach, a to już nasze prawo.

  2. zgadzam sie z postem Anonima. Imiona to nasza tradycja, kultura, po jakiego czorta brac te przyklady z Zachodu?! ja rowniez nikogo nie chce urazic Broń Boże, ale imiona te kojarzą mi się: Ariel- proszek do prania, Kevin-popularny film świąteczny , Alan- piłkarz angielski ktory nam strzelil bramke z karnego na Wembley w 73-Alan Clarke. Takze kultywujmy tradycję ;) i pozdrowienia dla malego Franciszka ;)

  3. a ja mam Emilię i Anastazję. Takie imiona mi się podobały i myślę, że rodzice mają prawo nazwać dziecko tak jak chcą. Nawet jak imię nie wywodzi się z polskiej tradycji. W końcu lepiej być jedynym Arielem niż dziesiątym w grupie przedszkolaków Kacprem. A mi się żaden Franciszek ani Antek nie podoba.

  4. @aa1 ile książek biograficznych o Leninie przeczytałeś? a nawet gdybyś wszystkie przeczytał to myślisz że byłaby taka informacja. Wyluzuj to nie jest Steven Jobs. Zmień temat bo w tym się gubisz w skocz do innej dyskusji. Pa!

  5. I own a body shop and the owner/landlord of „dimension properties”
    says we need to obtain a certificate of occupancy if we want
    to remain, or other wise he threatens to, „call a department in the City of Austin (TX) to deal with us.” He is not providing any help with
    this problem. We don’t have the structures blue prints or another information. Who’s responsibility is to obtain the certificate of occupancy and what is needed to obtain one?
    Need help ASAP.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here