Nasza akcja: Burmistrz odpowiada na półmetku kadencji!

43
magon_maria_slubowanie
Maria Magoń, ślubowanie, fot. lubaczow.pl

Początkiem grudnia br. minął półmetek kadencji sprawowania władzy przez samorządowców w naszym regionie. Dwa lata temu Maria Magoń złożyła uroczyste ślubowania i objęła stanowisko burmistrza Lubaczowa. Półmetek kadencji to doskonała okazja do podsumowania dotychczasowej działalności burmistrza.

Z tej okazji zapoczątkowaliśmy akcję „Zapytaj burmistrza na półmetku kadencji!”, w ramach której nasi czytelnicy mogli zapytać Marię Magoń o ważne dla nich sprawy. Do 30-tego listopada do naszej redakcji wpłynęło kilkanaście pytań. Poniżej znajdziecie pytania i odpowiedzi burmistrza m.in. na temat najważniejszych inwestycji w mieście, niechcianego ptactwa w centrum, polityki kadrowej w urzędzie, planów dotyczących „małego targu” czy miejskiego stadionu.

Bartłomiej M.: Jakie są planowane inwestycje na przyszły rok? Czy skrzyżowanie koło Starostwa i PZU (z lustrem), skrzyżowanie ulic Unii Lubelskiej z Marii Konopnickiej będzie w końcu przebudowane?

W roku 2013 planujemy kontynuację inwestycji rozpoczętych w 2012 roku oraz realizacje nowych:
– przebudowa ul. Leśnej,
– budowa targowiska „Mój Rynek”,
– termomodernizacja budynków oświatowych,
– przebudowa skrzyżowania ul. Kościuszki, ul. Sienkiewicza, ul. Słowackiego oraz inne.
Prowadzimy rozmowy z Woj. Zarządem Dróg w/s przebudowy skrzyżowania ul. Konopnickiej i Unii Lubelskiej, jednak problem polega na tym, że żadna z tych dróg nie jest miejska.

Bartek: Czy zostaną podjęte działania mające na celu pozbycia się niechcianego ptactwa z miasta? Czy nowy Rynek również będzie przez nie oblegany?

Już teraz nie ma „niechcianego ptactwa,” ale w okresie zimowym, drzewa w rynku zostaną odpowiednio przycięte i mam nadzieje, że ”ptactwo zniknie.”

Renata: Co Pani Burmistrz zrobiła w kierunku pozyskiwania nowych inwestorów i tworzenia nowych miejsc pracy? Ilu nowych pracowników pojawiło się w UM podczas Pani kadencji ?

W ciągu 2 lat napisaliśmy do gazet o zasięgu ogólnopolskim informację o podstrefie ekonomicznej w Lubaczowie, wskazaliśmy na pomoc przy zakładaniu i tworzeniu miejsc pracy, w 2012 roku w Poradniku Urbanistycznym przedstawiliśmy uwarunkowania i kierunki rozwoju przestrzennego miasta, wskazaliśmy na rezerwy terenów pozwalające na rozwój przestrzenny. Prowadzone były i są rozmowy z inwestorami, ale dopóki nikt z inwestorów się nie określi, nie będę się wypowiadać. Przygotowaliśmy projekt (fundusze unijne) na infrastrukturę strefy ekonomicznej ul. Techniczna. W ciągu 2 lat z Urzędu odeszło 7 osób, zostało przyjętych 5, pozostałe osoby są zatrudnione w urzędzie w ramach prac interwencyjnych i staży.

Tomasz: Co powstanie w miejscu „małego targu” po przeniesieniu handlu do nowe targowisko? Czy miasto zamierza sprzedać te tereny?

Dla terenu, na którym zlokalizowany jest obecnie „mały targ – zielony rynek” nie posiadamy opracowanego planu zagospodarowania przestrzennego. Natomiast w roku 2002 opracowana została „Koncepcja zagospodarowania przestrzennego kwartału przyrynkowego”, która obejmuje jedynie zachodnią stronę ulicy św. Anny z istniejącą zabudową przy ul. Rynek. W koncepcji zawarte są zalecenia i wskazania możliwości kształtowania przestrzeni rozwiązań komunikacji wewnętrznej i aranżacji wnętrz urbanistycznych. Miasto nie zamierza sprzedawać tych terenów.

Piotr K.: Czy będzie się Pani starać o reelekcję? Co ze szkołami podległymi UM? Czy planowane są jakieś zmiany organizacyjne lub przekształcenia mające na celu oszczędności?

Jeszcze za wcześnie na odpowiedź w tym temacie, we właściwym czasie określę się. Obecnie jest prowadzona symulacja finansowa szkół. Od kilku lat spada demografia i liczba oddziałów, ale nie zmniejsza się liczba zatrudnionych nauczycieli, wręcz przeciwnie nastąpiło zwiększenie etatów. Dyrektorzy szkół muszą podjąć odpowiednie decyzje, to od nich zależy czy będą szkoły funkcjonowały w obecnym kształcie, czy też zamienimy je w zespoły. Za pracę szkoły, w tym za zarządzanie nią odpowiada dyrektor i to on zobowiązany jest do podejmowania decyzji, które nie naruszają finansów. Chcę podkreślić, że w br. wszystkie szkoły otrzymały dodatkowo po 20 godzin tygodniowo na zajęcia pozalekcyjne.

Reno: Czy nie uważa Pani, że inwestowanie w obecny stadion to błąd? Teren ten po budowie obwodnicy będzie bardzo atrakcyjny inwestycyjnie. Może lepiej sprzedać go za dobra cenę, a za pieniądze wybudować stadion z prawdziwego zdarzenia?

Dopóki nie ma obwodnicy należy zadbać o stadion, który jest wizerunkiem miasta. Sprzedać jest najłatwiej, ale co w zamian, zakup ziemi od prywatnych właścicieli, plan przestrzenny zagospodarowania itd. Myślę, że dobrze jest poczekać na zadania związane z budową obwodnicy, a następnie podejmować decyzję. Pośpiech nie popłaca!

Tom: Która z inwestycji zrealizowanych za Pani kadencji jest dla Pani najważniejsza?

Wszystkie inwestycje są ważne od Żłobka Miejskiego po mur cmentarny i budowę ciągu pieszo-parkingowego przy ul. Abp E. Baziaka, hali sportowej PG 2. Nie ma ważnych i ważniejszych, każda z inwestycji przyczyni się do rozwoju Lubaczowa.

Bartłomiej F.: Na jakim etapie jest tworzenie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta Lubaczowa?

Na obecny czas nie opracowujemy MPZP dla całego obszaru miasta (m.in. ze względu na bardzo wysokie koszty opracowania). Obowiązujący do 31 grudnia 2003 r. MPZP miasta Lubaczowa utracił ważność na mocy art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Polityka przestrzenna gminy, w tym lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego określone są w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin. Studium sporządza się dla obszaru w granicach administracyjnych gminy. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Lubaczowa zostało uchwalone uchwałą Rady Miejskiej w Lubaczowie Nr 103/XXIX/2001 z dnia 28 września 2001 r., z późn. zmianą uchwaloną w 2010 r.

Anna: Była Pani przez wiele lat nauczycielem. Jaką ocenę by sobie Pani postawiła na półmetku? Proszę o krótkie uzasadnienie.

Nie spotkałam się z tym, aby nauczyciele oceniali siebie – to jest najtrudniejsze. Zostawiam ocenę mojej pracy mieszkańcom. Nawiasem mówiąc, ocena nigdy nie jest obiektywna to jest subiektywne spojrzenie, indywidualizacja procesu.

Ten baner wyświetlono 136 541 razy.

43 komentarze

  1. No jednak nie potrafiła Pani burmistrz zmierzyć się z trudnymi pytaniami. Wybrała takie pytania na które najwygodniej odpowiedzieć. No szkoda ale dzięki temu każdy myślący człowiek wie, że dobrze się nie dzieje w mieście za Pani kadencji. Ale myślę że trzeba też Pani dać szansę, może coś się poprawi do końca kadencji, a jeżeli nie to faktycznie my mieszkańcy wystawimy Pani ocenę na zakończenie kadencji, i na pewno nie będzie ona pozytywna.

  2. Pani burmistrz nie wybierała pytań. Odpowiedziała na wszystkie które otrzymała od naszej redakcji. A my przekazaliśmy wszystkie, które do naszej redakcji wpłynęły. Zasady zadawania pytań były jasno określone w zapowiedzi – wystarczyło wysłać maila.

  3. Feniks chciałbym abyś się podzielił tym co tak bardzo Ci nie odpowiada…jestem ciekawy. Ja akurat jestem zadowolony, sporo się dzieje, a cudów wiadomo było że nie będzie. Budżet jest jaki jest i trzeba go umieć wykorzystać i moim zdaniem tak się właśnie dzieje.

  4. Mam nadzieje ze to ostatnia kadencja pani burmistrz, czemu się nie chwali ze sprzedała 2 hektary łąki za stadionem które naturalnie są terenem zalewowym, chroniącym dzielnice Lubaczowa przed powodzią.Pani B. pewnie bardzo się ucieszyła jak dostała 2 hektary terenu pewnie za poł darmo.

  5. Moje pytania z dnia 30 listopada wysłane na adres: redakcja@elubaczow.com:

    „Mam dwa pytania do Pani Burmistrz na półmetku kadencji:

    1) Czy odczuwa Pani troskę o osoby bezrobotne w naszym mieście? Jeśli tak, to jakie podjęła Pani działania w kierunku zmniejszenia bezrobocia?

    2) W 2011 roku zorganizowała Pani (na prośbę firmy „Sanmarks”) krótkie spotkanie dla osób bezrobotnych, na którym poinformowała Pani, że nie ma szans na staże i zatrudnienia w urzędzie, po czym skierowała Pani zebranych do wyżej wymienionej firmy na rozmowę w sprawie pracy oraz oświadczyła Pani, że zażyczyła sobie od tejże firmy listę osób, które się na rozmowę stawią. Co miała Pani na celu prosząc firmę „Sanmarks” o taką listę. Czy nie uważa Pani takiego działania za pewne nadużycie, przekroczenie pewnych granic?”

    Już nie oczekuję odpowiedzi.

  6. @Halino Nie odnaleźliśmy takiej wiadomości w naszej skrzynce, więc pytanie nie zostało załączone do listy pytań. Co do bezrobocia i działań podjętych przez burmistrza, to jest nieco informacji w publikowanych odpowiedziach. Jeśli chodzi o drugą sprawę, to dość indywidualny temat, dot. jednej z firm i wypowiedzi Pani burmistrz. Myślę, że pytanie można skierować osobiście, choć z tego co Pani pisze, to „już nie oczekuje odpowiedzi”. Pozdrawiamy!

    ps. rzeczywiście był spam, nie znamy przyczyny, może nazwa firmy jest na jakimś ‚blaklist’ ;(

  7. Mi się podoba to co Pani Burmistrz robi, tylko trafiła na najgorszy rząd w dziejach Polski wróć III RP. Ale ogólnie oceniam pozytywnie. Popatrzcie na to z innej strony, który z naszych genialnych samorządowców kiedykolwiek odpowiadał na pytania wyborców jak już został wybrany. Cieszmy się że wygrała bo inaczej byśmy Burmistrza z Peło, a to przecież obciach

  8. ale „lanie wody”…. – na żadne pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi tylko: „coś tam planujemy, coś tam zrobimy, coś tam może będzie zrobione” i „nic nie wiem, nic wam nie powiem’ – takie konkluzje po przeczytaniu tego wywiadu.
    Wstyd Pani prezydent, za takie przygotowanie się do wywiadu – swoją drogą przypomina bardzo to jak rządzi rząd – widać wytyczne jak się zachowywać wobec „motłochu” idą z samej góry

  9. i….
    „”budowę ciągu pieszo-parkingowego przy ul. Abp E. Baziaka, hali sportowej PG 2. Nie ma ważnych i ważniejszych, każda z inwestycji przyczyni się do rozwoju Lubaczowa.””

    tak bardzo :D SZOK takie dyrdymały opowiadać…..

  10. Nasza pani burmistrz to bardzo porządna kobieta i z pewnością dba o dobro mieszkańców a zwlaszcze jednego mieszkańca, z resztą jak każdy jej poprzednik :) nie ma co się łudzić że coś konkretnego bedzie się u nas działo bo przecież kryzys jest a my jesteśmy zapomnianym terenem Polski. Podkarpacie zawsze dostaje najmniej z budżetu a co za tym idzie Lubaczów same resztki. Inwestycje u nas będą realizowane… ale jak prezydent państwa będzie z Lubaczowa hehe…

  11. TD_G ma racje wiekszość inwestycji przechodzi dzieki marszałka który pochodzi z naszych regionów, a jeśli chodzi o Wójta gminy Lubaczów to tyle samo albo mniej zrobił w sprawie najważniejszych rzeczy. NAjlepiej im wychodzą gościnki hahahaha za pieniadze zwykłego szaraka.

  12. Tak jak już pisałem wiele razy. Nie podoba mi się zatrudnianie w urzędzie i podległych mu jednostkach ludzi związanych z Panią burmistrz i jej rodziny. W końcu zamiast tych starszych ludzi mogliby być zatrudnieni ludzie młodzi z dużą wiedza i świeżym podejściem do wszystkiego. Dodatkowo dochodzi sprawa tych wyjazdów integracyjnych i różnych nagród które w urzędzie sami sobie nawzajem ludzie przydzielają, a tak poza tym jest ok bo projekt rynku Syna jest w realizacji :)

  13. Zawsze będzie jakieś ZA i jakieś PRZECIW do każdego Burmistrza, bo jeszcze nikt wszystkim nie dogodził.

    Co do promocji i szukania inwestorów w celu zwalczania bezrobocia to były różnego rodzaju akcje promujące nasze miasto m.in
    Reprezentacja miasta Lubaczów na II Międzynarodowych Targach Turystycznych i innego tego typu szukające inwestorów.
    W tym wydano książki, broszury o Lubaczowie i okolicach.

    No ale powiedzmy sobie szczerze jak na razie przez nasze miasto nie biegnie droga międzynarodowa, nie znajdujemy się na drodze pomiędzy dwoma dużymi miastami. To kto tu będzie się pchać w inwestycje? Kuracjusze jadący do Horyńca Zdroju?

    Miejmy nadzieję, że coś się ruszyć jak zostanie otworzone przejście w Budomierzu, ale jak na razie u sąsiadów krzaczory i była też akcja bieg z Lubaczowa do naszych sąsiadów żeby ich pogonić.

    Inwestycje też jak widać były, chodniki, hala, biblioteka itd pieniądze na drodze nie leżą ani Pani Burmistrz sobie nie wydrukuje, pula kasy ograniczona wiec szału nie oczekujcie, wszystko wymaga czasu.

    „echhhhhh ” – jak już to Pani Burmistrz a nie Prezydent ogarnij się ;/
    Pani Burmistrz powiedziała Ci jakie inwestycje będą, wiecej Ci nie powie bo nie wie zapewne ile kasy dostanie o władz wyższych.
    To co ma Ci makaron na uszy nawijać?

    ktoś mądry kiedyś powiedział mało mądremu nie pokazuje się połowy roboty, tylko jak się skoczy.
    Kadencja się skończy wtedy oceniajcie, ale też z głową.

  14. „Za pracę szkoły, w tym za zarządzanie nią odpowiada dyrektor i to on zobowiązany jest do podejmowania decyzji, które nie naruszają finansów.”

    A finanse określone są w budżecie szkoły, który opracowywany jest w urzędzie miasta, jak miasto przytnie finanse, to co ma zrobić dyrektor, aby nie naruszyć finansów, najprawdopodobniej zwolnić, jak urząd wymyśli sobie, że na szkoły wystarczy 100 000, a szkoła realnie potrzebuje 100 200, to te 200 musi sobie dyrektor poszukac u sponsorów lub ciąc wydaki.

    Prawda jest zawsze mniej przyjemna niż polityczne frazesy.

  15. W którymś miejscu zaczęło się od certyfikatów a skończyło na nauczycielach i ich zarobkach :), więc o problemach szkół. Póki co, gmina nie zmniejsza płac nauczycielom, bo nie może – podstawowe płace i niektóre pochodne regulowane są poza gminą. Czy to prawda, że pojawiła się propozycja (dotarła do szkół) zmniejszenia i tak niewielkich płac pracownikom obsługi, mimo że od jakiegoś czasu mają więcej obowiązków? W tej chwili pracują (sprzątający) za maksymalnie do 1120 zł na rękę (po wielu latach pracy) a podobno – tak przynajmniej przekazano – mają pracować na ¾ etatu – dla niektórych to jedyna pensja w domu. Czy to prawda, że uczniowie będą w szkolnych stołówkach jeść tylko zupę (by w ten sposób zmniejszyć liczbę etatów w kuchni)? Już zwiększono pensum pedagogom szkolnym, zmniejszono liczbę godzin a nie powołano na to miejsce np. psychologów. Nauczycieli rzecz jasna można pozwalniać – czy to prawda, że najprościej, jak tylko można – zwiększając liczbę dzieci w klasach (zawsze można z trzech klas zrobić dwie) i skracając czas funkcjonowania świetlicy szkolnej? Czy wiadomo, że w ten sposób oszczędza się na dzieciach? Kogo to obchodzi? Czy dla wszystkich decydentów jest oczywiste – a czasy się zmieniają – że każde dziecko wymaga dostosowania metod, form i środków do jego indywidualnych możliwości a rzecz dotyczy tak dzieci uzdolnionych, jak i tych, które mają jakieś trudności. Czy zastanawiano się, jak zindywidualizować nauczanie w planowanych ponad trzydziestoosobowych niedoposażonych (ciągle pojawiają się nowe, wartościowe, a niestety drogie pomoce naukowe) klasach?
    Czy decydenci zdają sobie sprawę, czym są wyodrębnione z budżetu państwa środki w postaci tzw. „subwencji oświatowej” (wyjaśnienie np. tu: http://www.wszystkojasne.waw.pl/subwencja-oswiatowa.html , http://www.ekspertbeck.pl/sposob-podzialu-subwencji-oswiatowej-dla-jst-na-2012-r/ , http://www.sciaga.pl/tekst/100395-101-subwencja_ogolna_dla_jednostek_samorzadu_terytorialnego/strona/11 . Subwencja to często jedyny, stały i pewny dochód wielu samorządów (a korzystne jest też, kiedy pensje wypłacane mogą być później niż pierwszego każdego miesiąca :)), co może zapewnić im przynajmniej częściową płynność finansową. Czy oczywiste jest, że prowadzenie szkół to jedno z zadań własnych samorządów, więc to normalne, że szkoły kosztują tak, jak chodniki, czy oświetlenie, choć jakości edukacji nie widać tak, jak nowych budowli? Czy w tej sytuacji na pewno szkoły są dla dobra dzieci? Pojawia się podstawowe pytanie w tym faktycznie zbyt długim poście – jeśli samorząd chce prowadzić szkoły wyłącznie za pieniądze z subwencji (część oświatowa subwencji ogólnej nie ma pokrywać całości wydatków na oświatę – choć z pewnością powinna być znacznie większa, by faktycznie wyrównać szanse edukacyjne dzieci z terenów takich, jak nasze), to wykonuje swoje zadanie własne?

  16. jak się czyta takie posty to jest jakaś masakra ” max 1120 na rękę”, szkoły padają na pysk. Kutwa przecież w polsce nasze dzieci mieli uczyć dobrze zarabiający nauczyciele, pamiętam ten spot reklamowy jednej z partii jak dziś. Otwórzcie oczy

  17. wiem że obsługi nigdzie nie napisałem że nauczyciela, także może ty sobie poćwicz. Dla mnie każdy człowiek ma prawo do godnego życia, czy jest z obsługi czy „królem”, i też nie zależy mi na zbawianiu kogokolwiek. Miarą demokracji, jest to jak traktuje się opozycje.

  18. Daj mu spokój, on już tak przesiąkł nienawiścią do wszystkiego co niePOprawne, że go nie wyleczysz. Medycyna wobec takich też się poddała. Ty o wozie, on o nawozie, byle tylko odwrócić uwagę od prawdziwych problemów. Jak rządzi PiS, to jest źle, bo rządzi PiS. Jak rządzi PO to ma prawo być źle, bo przeszkadza PiS.

  19. Jestem pod wrażeniem osoby Pani Aleksandry B. jest to jedna z niewielu osób, które myśla nie tylko o sobie, a i o innych, przede wszyskim słabszych. Obecnie jest takich osób bardzo, bardzo mało tytm bardziej większy szacunek dla Oli B.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here