
Nadleśnictwo Lubaczów gromadzi 12 milionów litrów wody do gaszenia ewentualnych pożarów. W lasach w rejonie: Dziewięcierza, Baszni, Tymki, Załuża i Krowicy budowane są zbiorniki wodne – informuje na swojej stronie Polskie Radio Rzeszów.
Lasy lubaczowskie mają drugą, czyli średnią kategorię zagrożenia pożarowego. Pożary wybuchają dość często i zdarzało się , że do ich gaszenia brakowało wody. Zbiorniki, ktore mają temu zaradzić, budowane są z inicjatywy leśników. To jeden z elementów programu w ramach którego utwardzane są także drogi , by wozy strażackie w razie pożaru mogły dojechać w trudno dostepne teraz miejsca.
To nie pierwsza taka inicjatywa w naszym województwie. Już wcześniej podobne zbiorniki przeciwpożarowe powstały w nadleśnictwach Leżajsk, Kolbuszowa, Tuszyma i Oleszyce. W sumie kilkanaście zbiorników, które maja powstac na Podkarpaciu do 2013 roku, zgromadzi łącznie około pół miliona metrow sześciennych wody. Prace kosztować mają 50 mln zł.
radio.rzeszow.pl, elubaczow.com, pah




