Zgodnie za zapowiedzią właściciel spalonego w lutym klubu „Alibi” w Lubaczowie odbudował już swój lokal. W sobotę (02.06) „drugie” otwarcie klubu.
„Alibi” to klub, który mieści się na osiedlu Mickiewicza w Lubaczowie, powstał jesienią 2011 roku i od razu przypadł do gustu części młodym mieszkańcom naszego miasta. Po kilku miesiącach działalności, nad ranem 21 lutego br. lokal doszczętnie spłonął. Właściciel nie załamał jednak rąk i od razu wziął się do jego odbudowy. – Zaraz po pożarze zgłosiło się do nas wiele osób oferujących swoją pomoc przy odbudowie. Jesteśmy im bardzo wdzięczni, takie wsparcie było dla nas bardzo budujące – mówi Sebastian Trojnar. – Teraz lokal jest już całkowicie odbudowany, ma nieco odmieniony wystrój, ale myślimy, że spodoba się naszym klientom. Obecnie pozostały nam jedynie małe „kosmetyczne” prace do wykonania, a w sobotę drugie otwarcie klubu, na które serdecznie zapraszamy – dodaje S. Trojnar.














Juz wiem gdzie polowa Lubaczowa spedzi weekend :p
w warszawie na meczu?
Brawo!!!!!!, trzeba mieć jaja żeby się podnieść.
chyba kasę
A jakiego tam browara podają ? PERŁA lubelska tam jest?