ŻP, NOWY LUBLINIEC, CIESZANÓW: Burmistrz „wygasza” gimnazjum

8
fot. zycie.pl

Jeszcze w tym tygodniu miejscy radni z Cieszanowa poruszą temat „wygaszenia” gimnazjum działającego przy Zespole Szkół w Nowym Lublińcu. Wszystkiemu winne są wysokie koszty utrzymania placówki oraz mała liczba uczniów.

Przez ostatnie siedem lat sytuacja demograficzna w gminie znacznie się pogorszyła. W 2004 roku było ponad tysiąc uczniów w szkołach na terenie gminy. Dzisiaj jest o jedną czwartą mniej.

Obecnie do gimnazjum w Nowym Lublińcu uczęszcza 41 dzieci. W trzech klasach jest kolejno 14, 15 i 12 uczniów. W działającej w tym samym budynku szkole podstawowej uczy się w sumie 57 dzieci. Niestety ze względu na małą liczebność klas, niektóre roczniki już dziś mają połączone zajęcia. Na niekorzyść szkoły w Nowym Lulińcu działają również wysokie koszty jej utrzymania. Według zamierzeń władz gminy gimnazjum ma być „wygaszone” w ciągu trzech lat. Oznacza to, że dzieci, które rozpoczęły w nim naukę we wrześniu 2010 roku, ukończą szkołę gimnazjalną jeszcze w Nowym Lublińcu. Obecni 6-klasiści od września pójdą do gimnazjum w Cieszanowie. Zmiany nie dotyczą działającej w ZS szkoły podstawowej.

Źródło oraz pełna treść artykułu w bieżącym wydaniu Życia Podkarpackiego.



8 komentarze

  1. Cóż, złośliwi mogliby napisać: „po co się Lubliniec wyrywał ze swoim kandydatem na burmistrza i konkurencję p. Zadwornemu robił? Niech teraz mają za swoje… Zwłaszcza że były kontrkandydat p. Wróbel to wieloletni dyrektor szkoły w Lublińcu”.
    Cóż ja nie jestem złośliwy, ale brak logiki w tym działaniu mnie uderza.
    Spróbuję o kilku swoich wątpliwościach napisać, bo znając życie zawsze „ktoś” będzie próbował te moje wątpliwości rozwiać.
    1. W tym roku odejdzie z gimnazjum 12 dzieci, a przyjdzie 11. Czy jedno dziecko mniej oznacza, że sytuacja finansowa gminy stanie się katastrofalna? Czy jedno dziecko mniej to już tragedia?
    Znowu ktoś złośliwy mógłby napisać, że jeśli sytuacja gminy pogorszy się przez 1 (słownie jedno) dziecko to co to za gmina i jaką ma sytuację finansową?
    2. Bodajże trzy lata temu zlikwidowano (lub jak kto woli zreorganizowano) trzy szkoły w gminie: Kowalówkę, Niemstów, Nowe Sioło (zostawiono klasy 0, 1, 2, 3), a resztę przeniesiono do Cieszanowa. Czy nikt wtedy nie pomyślał, że lepiej część dzieci przenieść do Nowego Lublińca np. te ze szkoły w Kowalówce. Złośliwy zaraz zapyta, a po co do Lublińca? Odpowiedziałbym na to następująco. Po pierwsze część dzieci i tak z tej szkoły tam chodzi. Po drugie i tak tam dojeżdżał autobus z Lublińca, a z Cieszanowa musi jechać specjalnie.
    3. Kolejna sprawa to sens robienia takiej zbiorczej szkoły w Cieszanowie…
    Czy ma sens szkoła w której uczy się prawie 350 uczniów w jednym pomimo wszystko parterowym budynku od klasy IV szkoły podstawowej do klasy III gimnazjum? Gdzie klasy liczą po prawie 30 uczniów? Jak te dzieci mają się uczyć w 30 osobowych klasach? Jak mają wypoczywać na przerwach gdy będzie ich prawie 350? Ja rozumiem, że ma to jeden sens – finansowy. Proszę sprawdzić ile dzieci jest w klasach w sąsiednich samorządach np. w Lubaczowie.
    4. Ostatnia kwestia to czego brakuje szkole w Nowym Lublińcu poza uczniami oczywiście? Baza lokalowa jest bardzo dobra. W miarę nowy budynek oddany do użytku w latach 90-tych. Sala gimnastyczna z całym zapleczem sanitarnym i siłownią oddana w 2000 r. Stołówka, świetlica, mnóstwo klas, utwardzone boisko, które było tam wcześniej niż w Cieszanowie i Dachnowie. I co? I nic, będzie się część szkoły marnowała… Bo i tak ogrzewać ją trzeba i tak sprzątaczki muszą pracować. Ubędzie tylko uczniów i nauczycieli, a to oszczędność, proszę się przygotować 300 tys. zł rocznie!!! Co to jest w budżecie gminy, który był oceniany nawet na 30 mln? Cóż faktycznie musi być z budżetem krucho… Aha dzieci będą musiały być trzy razy codziennie z Lublińca do Cieszanowa dowożone, ale co tam, może to tak dużo nie będzie kosztować? W końcu ze Starego Lublińca osiedla do Nowego Sioła – Zespołu Szkół nie będzie więcej niż 10 – 12 kilometrów…
    Cóż widać lepiej niech się dzieci tłoczą w jednej szkole zbiorczej niż rozładować ten tłok zrobić w Cieszanowie mniejsze klasy, a dzieci z byłej SP w Kowalówce przenieść do Lublińca…

  2. No i po co się Lubliniec wyrywał ze swoim kandydatem i konkurencje p.Zadwornemu robił? Nawet gdyby nie wystartował w tych wyborach kandydat Lublińca i Czereśni to ze względu na małą ilość dzieci gimnazjum byłoby zlikwidowane i nie doszukuj się XL jakiegoś rewanżu wyborczego. PS. Cóż ja jestem złośliwy i przypominam Ci że miałeś za coś przeprosić.

  3. Nie przypominam sobie, żebyśmy się poznali. Nie zmieniaj nicków to będzie łatwiej. To raz.
    Dwa. Przeczytałeś coś poza pierwszym zdaniem, czy piszesz żeby tylko coś napisać?

    Ps. W kwestii przepraszania sprawę kilka razy postawiłem jasno i nic się nie zmieniło. Więc poczytaj najpierw forum, a potem się w tej kwestii wypowiadaj…

  4. NAJSMUTNIEJSZE JEST TO, ŻE PAN BURMISTRZ SPOTYKAJĄC SIĘ Z MIESZKAŃCAMI NASTAWIA ICH PRZECIWKO NAUCZYCIELOM. JAK POTEM BĘDZIE UKŁADAŁA SIĘ MIĘDZY NIMI WSPÓŁPRACA. DLACZEGO GOSPODARZ GMINY TAK PORÓŻNIA SPOŁECZEŃSTWO, OKŁAMUJĄC LUDZI. PRZECIEŻ ON NIE ROBI ŁASKI, NAWET JEŚLI DOPŁACA DO SZKOLNICTWA. PROSZĘ ZAUWAŻYĆ JAK OŚWIETLONY JEST W NOCY DACHNÓW – ILE TO KOSZTUJE? PROSZĘ PRZEŚLEDZIĆ ZAROBKI URZĘDNIKÓW GMINNYCH I PANA BURMISTRZA – JAWNE NA STRONIE GMINNY. JAK ON MOŻE DAĆ GWARANCJE, JEŚLI CHODZI O OPŁATY W SZKOLE NIEPUBLICZNEJ, SKORO NIE MA PEWNOŚCI CZY BĘDZIE BURMISTRZEM I W ZWIĄZKU Z TYM NIE MOŻE PORĘCZYĆ ZA NOWEGO BURMISTRZA. DLACZEGO SZANTAŻOWAŁ NAUCZYCIELI Z DACHNOWA PRZYJĘCIEM OD ZARAZ NOWYCH NAUCZYCIELI Z BRUSNA, DLACZEGO SZANTAŻUJE LUDZI ZAMYKANIEM SZKÓŁ JEŚLI NIE PODPISZĄ SIĘ POD SZKOŁAMI NIEPUBLICZNYMI ? PROWADZENIE SZKÓŁ PUBLICZNYCH JEST JEGO OBOWIĄZKIEM, A NIE ŁASKĄ.

  5. pamiętacie takie hasła o wyrównywaniu szans pomiędzy miastem a wsią spoty o podwyżkach dla nauczycieli, co z tego wyszło – kpina. Dziecko ze wsi będzie musiało godzinę szybciej wstać godzine później przyjedzie do domu, spędzą wszystkich do klas po 40 osób, nauczycieli zatrudni się jako woźnych i zaoszczędzą. Nie chciał bym żeby moje dziecko uczył nauczyciel który zarabia 1500 brutto, bo z niewolnika nie ma pracownika. A nauczyciel to coś więcej niż tylko praca od 7 do15. Tylko co z tego jak bydło kojarzy tylko kto jest fajny, cool, ładny, trochę piwka przed wyborami, kiełbaski i bydło będziemy mieli

  6. Dziwi mnie postawa wielu piszących na forum ludzi. Rok temu jak likwidowano gimnazjum W Nowym Lublińcu. To prawie nikt się tym nie interesował nie mówiąc już o formie jakiegokolwiek wsparcia. W tym roku jednak jak jest szansa przywrócenia gimnazjum w Lublińcu to ludzie protestują…

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here