Ryś znaleziony dwa lata temu w okolichach Narola ma się dobrze

0
fot. Mirosław Wąsiński

Około 8-letni ryś „Bohun”, którego przed dwoma laty znaleziono zaplątanego w siatce ogrodzeniowej w okolicach Narola  ma się dobrze i wciąż rośnie w siłę – twierdzi leśniczy Jacek Wąsiński, prowadzący Leśne Pogotowie Schronisko dla Dzikich Zwierząt przy Nadleśnictwie Katowice, gdzie przebywa obecnie ryś. – Waży około 30 kilogramów i jest prawdziwym olbrzymem w porównaniu z czterema innymi rysiami, którymi się opiekuję.

„Bohun” zamieszkuje wolierę o powierzchni 81 m² i wysokości 6 m. Poza tym ma do dyspozycji osobne pomieszczenie, w którym chroni się przed deszczem. Około 8-letni obecnie ryś przed dwoma laty zaplątał się w siatkę ogrodzeniową, skutkiem czego przeszedł operację amputacji prawej przedniej łapy w klinice „Ada” w Przemyślu. Okazuje się, że jako kaleka dobrze sobie radzi; potrafi wskoczyć na wysokość dwóch metrów i podciągając się jedyną przednią łapą, utrzymać się na pochyłym pniu. Jest nieufny do ludzi, toleruje jedynie swego opiekuna, któremu pozwala na sprzątanie woliery. Gdy chce zostać sam daje mu jednak wyraźne sygnały, by szybko opuścił wolierę. Nerwowo reaguje na próby robienia mu zdjęć. Karmiony jest karmą naturalną; na Boże Narodzenie dostał całą sarnę.

Źródło: Inf. własna, RDLP w Krośnie

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here