W Horyńcu znowu zmiana władz?

0

Rysard Urban, fot. nowiny24.pl

Do końca kadencji obecnych władz samorządowych jeszcze kilka miesięcy, ale w Horyńcu-Zdroju już od jakiegoś czasu mieszkańcy mówią o zmianie na fotelu wójta. Obecny włodarz uzdrowiskowej gminy Ryszard Urban zastąpił cztery lata temu wieloletniego wójta Edwarda Rogalę, który nieco “znudził się” mieszkańcom. Wyborcy liczyli wtedy na wielkie zmiany i rozwój – przed tegorocznymi wyborami jest podobnie.

O tym, że Horyniec-Zdrój ma ogromny potencjał wiedzą wszyscy. Spośród wszystkich gmin naszego powiatu, to właśnie Horyniec, głównie dzięki swojemu uzdrowiskowemu charakterowi jest najbardziej rozpoznawalny w kraju. Potencjał jaki posiada ta gmina jest jednak ciągle niewykorzystany i ostatnie cztery lata tego nie zmieniły. Wystarczy zajrzeć na oficjalną stronę gminy, by przekonać się, że obecne władze nie dbają o jej wizerunek. A w przypadku miejscowości, do której zjeżdżają kuracjusze z całego kraju promocja gminy chociażby w formie aktualnej i czytelnej strony internetowej to podstawowa sprawa.

W ostatnich czterech latach o Horyńcu było głośno w całym kraju tylko raz, kiedy to Centralne Biuro Śledcze zatrzymało wójta i jego współpracowników pod zarzutem sfałszowania dokumentów. Cała akcja CBA i jej medialne nagłośnienie było na wyrost, bo wójt nie został skazany i nadal pełni swoją funkcję. Na sprawie stracił jednak wizerunek całej gminy.

Nie dziwi więc fakt, że w gminie znowu są nastroje do zmiany władz, choć Ryszard Urban z pewnością będzie starał się o reelekcję. Aby jednak pozostać w urzędzie musi pokonać kilku kontrkandydatów, którzy już rozpoczęli kampanię. Do urzędu z pewnością zechce powrócić Robert Serkis, kojarzony z PSL, były zastępca wójta Edwarda Rogali, a obecnie pracowniki Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Lubaczowie.

Do wyborów przygotowuje się także Marek Wiśniewski, do niedawna etatowy pracownik Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Jarosławiu, z której odszedł po konflikcie z rektorem. Wiśniewski cztery lata temu startował do Rady Powiatu Lubaczowskiego z listy PiS zdobywając 161 głosów i trzecie miejsce na liści PiS, na mandat radnego było to jednak za mało. Aktualizacja: Marek Wiśniewski oficjalnie zaprzeczył jakoby miał startować w wyborach na wójta.

Swojego startu w wyborach nie kryje także Ryszard Lewientowicz, obecny dyrektor miejscowego gimnazjum. Pozycja dyrektora miejscowej szkoły pomogła już niejednemu kandydatowi w regionie i na to też liczy Lewientowicz, który prawdopodobnie będzie startował z listy Platformy Obywatelskiej.

Pewne jest więc, że w Horyńcu bez drugiej tury się nie obejdzie, a kto do niej wejdzie pozostaje w chwili obecnej jedynie w sterze spekulacji.

Źródło: Serwis Wyborczy Powiatu Lubaczowskiego

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here