Nasila się konflikt w Lubaczowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

1

Część jej członków zarzuca prezesowi Edwardowi  Drozdzie łamanie prawa. Ma ono polegać m.in. na prywacie, wyprowadzaniu majątku spółdzielców i stworzeniu kliki. Spółdzielcy twierdzą, że maja dokumenty z których wynika, że majątek spółdzielni sprzedawany jest w drodze ustawianych przetargów lub bez ich ogłaszania. Na przykład bez przetargu lokal spółdzielczy otrzymał syn prezesa.

Tymczasem Edward Drozda  twierdzi, że są to pomówienia a wszystkimi  stawianymi zarzutami zajmowała się już Rada Nadzorcza nie stwierdzając łamania prawa. Zdaniem niezadowolonych z działalności prezesa członków spółdzielni  – Rada Nadzorcza nie jest obiektywna, jej członkowie bowiem tak jak prezes pełnią swoją funkcję od wielu lat. Prezes Edward Drozda jest  najstarszym stażem prezesem  spółdzielni mieszkaniowej na Podkarpaciu. Funkcję tą pełni od ponad 25 lat.

Źródło: radio.rzeszow.pl

1 komentarz

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here