Wspomnienia, archiwalne fotografie, osobiste historie i chwile wzruszenia – tak wyglądał Wieczór Wspomnień „O tych, którzy odeszli, a pozostali w naszej pamięci”, który odbył się w środę, 4 listopada, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Lubaczowie. Spotkanie poświęcono pięciu wyjątkowym osobom, które swoją działalnością zapisały się w historii ziemi lubaczowskiej.
Bohaterami tegorocznego wieczoru byli: Lidia Argasińska, ks. Lesław Hypiak, Eugeniusz Szajowski, Stanisław Franciszek Gajerski oraz Barbara Mazurkiewicz. Ich sylwetki przybliżono poprzez prezentacje biograficzne, fotografie, dokumenty i osobiste wspomnienia bliskich oraz osób, które miały okazję z nimi współpracować.
Wiesław Bek, jako pierwszy przypomniał postać Lidii Argasińskiej (1929–2021) – Sybiraczki, nauczycielki i bibliotekarki, która po sześcioletnim zesłaniu w Kazachstanie związała swoje życie z Lubaczowem. Przez lata dzieliła się świadectwem wojennych doświadczeń, dbając o zachowanie pamięci o losach zesłańców. O ks. Lesławie Hypiaku (1959–2021), oddanym duszpasterzu i kapelanie lubaczowskiego szpitala, opowiedział ks. kanonik Andrzej Stopyra. Podkreślił jego serdeczność, skromność i wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka.
Bardzo osobisty charakter miało wystąpienie Wacława Szajowskiego, który wspominał swojego ojca Eugeniusza (1913–2011) – społecznika, samorządowca i regionalistę, nazywanego kronikarzem minionego stulecia. Z kolei Tomasz Róg przybliżył postać Stanisława Franciszka Gajerskiego (1932–2021), historyka i pedagoga, który całe życie poświęcił dokumentowaniu przeszłości Cieszanowa i okolic. Przypomniał również jego niezwykłą kolekcję tradycyjnej ceramiki, przekazaną Muzeum Kresów w Lubaczowie.
Ostatnia prezentacja, przygotowana przez Renatę Stefnik, dyrektor lubaczowskiej filii Biblioteki Pedagogicznej, poświęcona była Barbarze Mazurkiewicz (1954–2021) – poetce, felietonistce, fotografce i animatorce życia kulturalnego. Jej dorobek obejmuje dziesięć tomików poezji oraz liczne inicjatywy artystyczne i społeczne.
Wieczór stał się nie tylko okazją do wspominania zmarłych, ale również ważną lekcją historii regionalnej. Prezentacje pokazały, jak wiele różnorodnych śladów można pozostawić po sobie – poprzez pracę, twórczość, społeczne zaangażowanie, nauczanie i codzienną życzliwość. Choć bohaterów spotkania nie ma już wśród nas, ich dokonania i wartości, którymi się kierowali, wciąż pozostają częścią lokalnej tożsamości.
Fot. MBP w Lubaczowie.














PZ, elubaczow.com
