GDPR, zdjęcia z aukcji i serwisy spoza UE: jak naprawdę wygląda usuwanie danych pojazdu

Podobne wpisy

Polski rynek importu kurczy się, a amerykański kierunek nie. Dane IBRM Samar za styczeń–wrzesień 2026: 680 206 sprowadzonych używanych samochodów w całej Polsce (−6,3% rok do roku), z czego 59 992 ze Stanów Zjednoczonych (+5,7%). To trzecie miejsce, po Niemcach i Francji, i jedyny z głównych kierunków na plusie.

Razem z autami przyjeżdżają ich kartoteki aukcyjne: VIN, zdjęcia, opis lotu. Pytanie, które dostajemy najczęściej, brzmi: czy GDPR pozwala to usunąć.

Kiedy GDPR faktycznie działa

Artykuł 17 GDPR daje prawo do usunięcia danych osobowych – Vin Rip. Dwa warunki decydują o tym, czy da się go użyć.

Pierwszy — czy to dane osobowe. Sam numer VIN jest identyfikatorem pojazdu. Ale w zestawie ze zdjęciami, tablicą rejestracyjną, lokalizacją i dokumentami widocznymi we wnętrzu może prowadzić do konkretnej osoby, a wtedy jest traktowany jak dane osobowe. To zawsze ocena konkretnego przypadku, nie reguła z góry.

Drugi — czy serwis podlega GDPR. Rozporządzenie obejmuje administratorów z UE oraz tych, którzy kierują usługi do osób w UE. Większość serwisów kopiujących dane z Copart i IAAI jest zarejestrowana poza Unią, więc wniosek z powołaniem na GDPR jest dla nich argumentem, a nie obowiązkiem.

Co działa w praktyce

Wniosek do operatora serwisu. Najskuteczniejsza droga, bo kopia danych znika u źródła, razem ze zdjęciami.

Usunięcie adresu z wyników wyszukiwania. Osobna procedura i osobny wniosek. Strona może zostać, ale przestaje być znajdowana po numerze VIN.

Prawa autorskie do zdjęć. Zdjęcia z aukcji należą do aukcji lub fotografa, więc tę drogę ma rzeczywisty właściciel praw — nie każdy, kto chce usunąć wpis. Warto to wiedzieć, zamiast płacić komuś za „zgłoszenie DMCA” w swoim imieniu.

Skarga do UODO. Ma sens, gdy administrator danych działa w Polsce lub w UE.

Czego żadna z tych dróg nie zmieni

Rejestry urzędowe i komercyjne raporty historii zostają bez zmian: CEPiK, Historia Pojazdu, dane ubezpieczycieli, amerykańskie rejestry tytułów własności. Kupujący, który zamówi oficjalny raport, zobaczy dokładnie to samo co przed usunięciem. Usuwanie dotyczy kopii danych w serwisach komercyjnych i widoczności w wyszukiwarce — nic więcej. Każdy, kto obiecuje więcej, obiecuje coś, czego nie zrobi.

Od czego zacząć

Od listy. Zanim cokolwiek zamówisz, warto wiedzieć, ile stron publikuje dane Twojego auta i które z nich są widoczne w wyszukiwarce. Sprawdzenie widoczności numeru VIN jest bezpłatne, a wycena powstaje dopiero po raporcie i jest liczona za stronę — stawki startują od 60 dolarów za stronę.

Typowy czas usunięcia jednej kopii to 1–7 dni. Pełną listę serwisów, z którymi pracujemy — od bidfax.info po mniejsze agregatory — widać na stronie usuwania danych pojazdu z internetu.

Google News baner
zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane