Ubezpieczenie auta? Normalna sprawa. Ale że można też ubezpieczyć bagaż albo fotelik? Jak najbardziej! Ubezpieczenie bagażu i fotelików dziecięcych to trochę niedoceniany dodatek do polisy, który czasem może się naprawdę przydać. Bo przecież w aucie wozi się nie tylko siebie i pasażerów, ale też sporo cennych rzeczy: walizki, wózki, sprzęt sportowy czy foteliki dziecięce. Dlatego warto się zabezpieczyć.
Ubezpieczenie bagażu i fotelików – co to jest i kiedy działa ochrona?
Ubezpieczenie bagażu i fotelików to dodatkowe zabezpieczenie, które możesz dokupić do polisy OC lub AC. Obejmuje straty powstałe w przewożonym bagażu i fotelikach w wyniku:
- kradzieży z włamaniem do auta,
- uszkodzenia w wypadku drogowym,
- pożaru,
- powodzi lub innych zdarzeń losowych.
Ochroną mogą być objęte różne przedmioty przewożone w aucie: nie tylko klasyczny bagaż podróżny, lecz także foteliki dziecięce, wózki, sprzęt sportowy, czasem też elektronika. Szczegóły warto sprawdzić w OWU (ogólnych warunkach ubezpieczenia), bo każda firma może mieć trochę inne podejście do tematu.
Ubezpieczenie na fotelik – czy warto?
Jak najbardziej. Markowe foteliki kosztują nawet kilka tysięcy złotych. Po poważniejszej stłuczce (nawet jeśli nie wyglądają na uszkodzone), producenci zalecają ich wymianę. W końcu bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze. Ubezpieczenie pokrywa wtedy koszt zakupu nowego fotelika.
Czy trzeba mieć AC, żeby ubezpieczyć bagaż?
Nie zawsze. W Pevno możesz dokupić ochronę bagażu i fotelików nawet przy samym OC, choć nie jest to regułą na rynku. Oczywiście, przy pełnym AC zakres ochrony pojazdu jest szerszy, ale nie musisz od razu kupować całego pakietu, żeby zadbać o bagaż i fotelik pociechy.
I tu właśnie widać zaletę takich rozwiązań jak Pevno, gdzie możesz samodzielnie wybrać, czego konkretnie potrzebujesz w polisie.
Ile kosztuje ubezpieczenie bagażu i fotelików?
W porównaniu do całej polisy OC czy AC, to naprawdę niewielki wydatek. Ceny zwykle zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych rocznie.
Kiedy naprawdę warto?
Być może zwykle podróżujesz sam, a w samochodzie przewozisz głównie zakupy spożywcze. Wtedy taka polisa nie jest Ci niezbędna. Ale jeśli:
- często podróżujesz z dziećmi i masz drogie foteliki,
- wozisz ze sobą wartościowy sprzęt (laptopy, aparaty, rowery),
- parkujesz w niepewnych miejscach (duże miasta, publiczne parkingi),
- lubisz mieć spokojną głowę na urlopie albo w trasie,
takie ubezpieczenie może Ci się przydać. To jeden z tych dodatków, które najczęściej docenia się dopiero wtedy, gdy coś się wydarzy. A że nie kosztuje fortuny, warto nad nim pomyśleć. Wejdź na pevno.pl i samodzielnie zapoznaj się ze szczegółami oferty lub dopytaj o nie agenta!
