Policyjny patrol wyeliminował z ruchu kolejnego pijanego kierowcę. 59-letni mężczyzna, który prowadził auto mając w organizmie niemal 2 promile alkoholu, stracił już uprawnienia i czeka na proces przed sądem.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 2 maja, po godzinie 16:00 w miejscowości Basznia Dolna w gminie Lubaczów. Funkcjonariusze lubaczowskiej drogówki, patrolujący teren gminy, zauważyli osobowego peugeota. Sposób jazdy kierowcy od razu wzbudził podejrzenia mundurowych – auto nie trzymało stabilnego toru ruchu, co jednoznacznie sugerowało, że osoba siedząca za kółkiem może być nietrzeźwa.
Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Już w pierwszym kontakcie z 59-letnim kierowcą funkcjonariusze nie mieli wątpliwości co do jego stanu. Od mężczyzny wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu, a on sam miał wyraźne problemy z komunikacją i poprawną mową.
Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia mundurowych. Urządzenie wykazało w organizmie mieszkańca powiatu lubaczowskiego blisko 2 promile alkoholu.
Dalsze kroki podjęte przez policję były stanowcze. Samochód 59-latka został odholowany na policyjny parking, a on sam trafił do policyjnej izby zatrzymań. Zgodnie z procedurą funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.
Mężczyzna odpowie teraz za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności. O wymiarze kary zadecyduje sąd.





