Lubaczów ma rondo im. Zesłańców Sybiru

11

W czasie ostatniej sesji Radni Rady Miejskiej w Lubaczowie podjęli uchwałę nadającą rondu przy skrzyżowaniu ulic Kolejowa i Juliusza Słowackiego imię Zesłańców Sybiru.

Rondo im. Zesłańców Sybiru znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Kolejowej i Juliusza Słowackiego, przy dworcu PKP.

Starania o takie uhonorowanie Sybiraków rozpoczęto jeszcze w ubiegłym roku. Zarząd Koła Terenowego Związku Sybiraków wystosowało pismo do Radnych Miejskich i Burmistrza Krzysztofa Szpyta, w którym argumentował, nadanie tej nazwy dla ronda na skrzyżowaniu ulic gen. Stanisława Dąbka, kard. Stefana Wyszyńskiego, Żuki i Sportowej (obok Tesco). Wówczas Przewodniczący Marek Hadel stwierdził, że należy rozpocząć procedurę, by można było podjąć taką uchwałę. Po toczonych rozmowach Radni zaproponowaną nazwę postanowili nadać rondu znajdującemu się nieopodal stacji PKP, skąd w trzech deportacjach w 1940 roku zesłano na Nieludzką Ziemię kilkaset osób z całego powiatu lubaczowskiego. Uhonorowanie Sybiraków z naszego regionu zbiegło się z 80. rocznicą pierwszych deportacji oraz z 30. rocznicą powstania Koła Związku Sybiraków w Lubaczowie w maju 1990 r.

Ponadto w czasie sesji obradowano także nad nadaniem nazwy dla ronda znajdującego się na skrzyżowaniu ulic Kard. Stefana Wyszyńskiego, Płk. Dąbka, Żuki i Sportowej. Zaproponowano dla niego imię Kardynała Mariana Jaworskiego. Przypomnijmy, że zmarł on we wrześniu, był Honorowym Obywatelem Lubaczowa, przyjacielem św. Jana Pawła II, biskupem administratora apostolskiego w Lubaczowie, byłym metropolitą lwowskim, pierwszym rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

W czasie sesji Radny Krzysztof Czerniak złożył wniosek z prośbą o przełożenie dyskusji na ten temat na następne posiedzenie Rady. Jak twierdzi, część mieszkańców wnioskuje, by rondo nosiło imię św. Jana Pawła II. W tym miejscu, w 1991 roku rozpoczęła się papieska wizyta w Lubaczowie. To błonia były pierwszym miejscem, na którym postawił pierwsze kroki. Ponadto drugiego dnia wizyty wygłosił tam homilię dla ponad 200 tys. osób. Stamtąd również wystartował w dalszą podróż swojej pielgrzymki.

Radni przychylili się do jego wniosku (11 głosów za, 2 wstrzymane). Decyzję w sprawie nazwy podejmą na następnej sesji.

AH, elubaczow.com

11 komentarze

  1. Z całym szacunkiem, ale ks. kardynał Marian Jaworski dla Lubaczowa zrobił o wiele więcej niż Jan Paweł II. Był bardzo skromny, ale naprawdę skuteczny. Działał i pomagał. O Lubaczowie zawsze pamiętał. W dodatku Jan Paweł II został już wielokrotnie uhonorowany w Lubaczowie. No i na koniec gdyby nie kardynał Jaworski oraz jego bliska przyjaźń z Janem Pawłem II i Jego osobista prośba o odwiedzenie Lubaczowa to Papież do Lubaczowa by nie przyjechał. Po prostu… Niekoniecznie chodzi o rondo, ale na pewno chodzi o pamięć…
    Pozdrawiam

  2. A tak przy okazji… Czy w Lubaczowie jest ulica innego bardzo zasłużonego „lubaczowskiego” biskupa ks. prof. Marian Rechowicza? Warto przypomnieć, że konkatedra, kuria i wiele budynków kościelnych i parafialnych w Lubaczowie i okolicach powstało dzięki Jego inicjatywie i w czasach gdy administrował Archidiecezją w Lubaczowie. On także stworzył Seminarium w Lublinie dla naszej diecezji z którego obecnie korzysta też diecezja zamojsko-lubaczowska.
    W Lubaczowie odbyło się w tym czasie wiele uroczystości religijnych i nie tylko o których rozpisywała się prasa nie tylko katolicka. W naszym mieście gościło też wielu znanych w kraju i nie tylko duchownych. Ks. Rechowicz wspierał także „Solidarność”. No i próbował na wzór lwowski kontynuować wydawanie tym razem w Lubaczowie serii studiów teologiczno-historycznych Studia Lubaczoviensia. Niestety udało mu się zatwierdzić przed śmiercią tylko tom I i II.
    Wiem, że niektórym może być nie w smak osoba duchowna, ale w Lubaczowie powinniśmy cenić ludzi za osiągnięcia dla miasta i regionu, a Biskup Marian Rechowicz miał ich naprawdę wiele, pomijam już nawet to, że wcześniej był m.in. wykładowcą i Rektorem KUL. Myślę, że to pomysł dla Radnych pod rozwagę…

  3. Rondo, to taki rodzaj skrzyżowania, który łączy.
    Sybir to wielowiekowe represje wobec Polaków. Więzienia, obozy, zsyłki na całe terytorium ZSRR i polskie cierpienia z tym związane, a tego ofiary to Sybiracy. Naród to łańcuch pokoleń. Każde następne pokolenie powinno kultywować pamięć, nie tylko cierpień, gdy doznamy klęski, ale także zabiegać o dziejowe sukcesy. Czerpać dumę z męstwa zesłańców, którzy ocalili godność w morderczych warunkach katorgi.

    To szczególny dzień dla Sybiraków. Rondo to uhonorowanie wszystkich poszkodowanych, a dla młodzieży patriotyczna lekcja, do zapamiętania dziejów. Istotnym, historycznym elementem symboliki ronda jest fakt, iż znajduje się nieopodal stacji PKP, czyli miejsca, z którego odchodziły transporty z zesłańcami.

    Żywimy nadzieję, że dzięki temu pamięć o zesłanych w głąb Związku Sowieckiego przetrwa na długie lata.
    Jeśli my nie będziemy dbać o naszą historię, to nikt inny za nas tego nie zrobi.

    Dziękujemy!

    https://sybiracylubaczow.blogspot.com/

  4. A pewnie… Z fusów dzisiaj wywróżyłem… 😉
    A poważniej niestety od dobrych kilku lat temat ronda umarł i wszyscy nabrali wody w usta… Stare plany z bodajże 2009 r. dawno straciły ważność. W 2015 r. próbowano temat podjąć kolejny raz i od tamtej pory słuch o tej inwestycji zaginął… Biorąc to pod uwagę i to, że Centrum ze swoim parkingiem sporo zajęło placu, który mógłby być przeznaczony na rondo to wieść gminna niesie, że ronda nie będzie i jak już to w końcu pojawią się światła… Ale fakt pewności nie ma… Dziękuję za zwrócenie uwagi… 🙂
    Ale wróćmy może do meritum dyskusji…

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here