III liga siatkówki: Oleszyce jedną nogą w czwartej lidze

0
fot. czarnioleszyce.pl

Kolejna porażka 0:3. Tym razem Czarni nie postawili się rywalowi i nie ugrali choćby jednego punktu, który przy wygranej Sanoka nad Mielcem dawałby iskierkę nadziei na utrzymanie w III lidze.  Mecz został przełożony na prośbę gości ze względu na bal studniówkowy. Niestety w niedzielne popołudnie zabrakło rozgrywającego Łukasza Mazura i Mateusza Syryło, którego obowiązki studenckie zatrzymały w Rzeszowie. Pierwszy set należał do gospodarzy, którzy wypracowali sobie kilku punktową przewagę i nie oddali prowadzenia do końca. W drugim secie MOSiR rozpoczął od mocnego uderzenia i wysokiego prowadzenia 16:5. W tym momencie dotarło do zawodników z Oleszyc, że mecz zaczyna układać się pod dyktando gospodarzy i ruszyli do odrabiania strat. Niestety przy stanie 19:16  zepsuta zagrywka i MOSiR bezpiecznie dokończył seta. W trzeciej odsłonie Czarni rozpoczęli od prowadzenia dzięki dobrej zagrywce Kasprzyka i Pracały oraz pojedynczych blokach Dworaka. Niestety w połowie seta Jaślanie opamiętali się i końcówka znów należała do nich. W szeregach naszego zespołu widać niemoc i brak radości z gry, być może spadek do IV ligi i zamiany organizacyjno-kadrowe, które są nieuniknione pozwolą w Oleszycach znów zainicjować „Arkadię” dla kibiców siatkówki, którzy już zapomnieli jak wygląda zwycięstwo Czarnych. Szkoda, że po 10 latach gry sekcja  doczekała się tak fatalnych wyników i postawy zespołu w III lidze.

MKS MOSiR Jasło – SSPS GBKomp PBS Czarni Oleszyce 3:0 (25:20, 25:18, 25:21)

Czarni: Dworak, Hulak, Pracało, Kasprzyk, Myśliwy, Ozga oraz Noga (libero ) i Nieckarz

Źródło: www.czarnioleszyce.pl


Zobacz także

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here